Już tylko godziny pozostały do trzeciego meczu Legii Warszawa w Lidze Europy. Tym razem rywalem podopiecznych Macieja Skorży będą piłkarze Rapidu Bukareszt. Ze stawki tego spotkania doskonale zdaje sobie sprawę Janusz Gol.
Pomocnik, którego bramka w meczu ze Spartakiem Moskwa dała awans Legii do fazy grupowej tych rozgrywek, dał jasno do zrozumienia, że jego drużyna powalczy w Bukareszcie o komplet punktów. – Zagramy o zwycięstwo, ale remis również będzie nas satysfakcjonował – wyznał Gol. – Zmierzymy się z wymagającym rywalem, ale my również znamy swoją wartość i damy z siebie wszystko na boisku – dodał.
– W poprzedniej rundzie Rumuni wyeliminowali Śląska, co pokazuje siłę Rapidu – kontynuował pomocnik „Wojskowych”. – Być może któryś z chłopaków kontaktował się z zawodnikami wrocławskiej drużyny, ale my również mamy odpowiednią wiedzę dotyczącą naszego najbliższego rywala.
– Chociaż wszyscy wskazują, że walka o drugie miejsce rozstrzygnie się między nami i Rapidem, to uważam, że w naszej grupie jeszcze wszystko może się zdarzyć. Do rozegrania pozostały cztery mecze. Zespoły prezentują zbliżony poziom, dlatego jeszcze niczego nie można być pewnym – zakończył Gol.
Żałoba narodowa w Polsce. Co z niedzielnymi meczami?
W związku z tragicznymi wydarzeniami w Krakowie w dniach 8–9 listopada obowiązywać będzie żałoba narodowa. Ekstraklasa wydała oficjalny komunikat w sprawie niedzielnych meczów.
Okazałym zwycięstwem Widzewa zakończyło się spotkanie rozgrywane w ramach 14. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Obejrzyj skrót najciekawszych wydarzeń tego spotkania!
Sobota pod znakiem przełamań. Oto aktualna tabela Ekstraklasy
Radomiak wygrał z Koroną, Górnik z Wieczystą, Widzew z Pogonią, a Śląsk bezbramkowo zremisował z Piastem. Sprawdź, jak wyniki tych meczów wpłynęły na układ ekstraklasowej tabeli!