O Macieju Jankowskim ostatnio ponownie stało się głośno. Napastnik Ruchu Chorzów przełamał się po wielu tygodniach posuchy i w meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała w końcu udało mu się trafić do siatki rywala.
Sam zainteresowany podczas rozmowy z dziennikiem „SPORT” wyznał, że czuł żadnej presji i nie przejmował się tym, że mediach rozliczano go z każdej kolejnej minuty bez dobytego gola. – Mam w sobie coś takiego, że nie przejmuję się tym, co ktoś o mnie pisze. Media muszą z czegoś żyć. Zresztą chodziło tylko o statystyki – powiedział Jankowski.
– Oczywiście napastnika rozlicza się z bramek, ale jeśli ich nie strzela, to też może zrobić wiele dobrego dla drużyny. Może ogrywać piłki kolegom, przeszkadzać w wyprowadzaniu kontrataków i jeszcze wykonywać wiele innych pożytecznych zadań dla zespołu – dodał popularny „Jankes”.
Warto dodać, że oprócz gola przeciwko Podbeskidziu, Jankowski zanotował na swoim koncie także asystę przy trafieniu Arkadiusza Piecha.
Lech Poznań rzutem na taśmę zremisował z Zagłębiem Lubin 2:1. Marcel Reguła zaliczył dublet, zdobywając dwa gole dla swojego zespołu. Poznaniacy stracili bramki po błędach indywidualnych.
Tabela Ekstraklasy 2026/27 po 14. kolejce. Kto jest liderem?
Za nami ostatnia kolejka PKO BP Ekstraklasy przed listopadową przerwą reprezentacyjną. Sezon 2026/27 przynosi sporo niespodzianek, a sytuacja w klasyfikacji jest niezwykle interesująca. Kto prowadzi w Ekstraklasie, które drużyny walczą o europejskie puchary, a komu grozi spadek? Oto tabela Ekstraklasa.
Marek Papszun po porażce z Rakowem. ,,Dawid wrócił do fundamentów”
Trener Legii Warszawa zwracał uwagę na błędy indywidualne popełniane przez jego podopiecznych. Marek Papszun pochwalił również Dawida Szwargę za poukładanie zespołu ,,Medalików''.
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.