Reprezentacja Polski przygotowuje się do pierwszego meczu w Lidze Narodów, w którym jej rywalem będzie Holandia. Biało-czerwoni będą musieli sobie poradzić bez kapitana RobertaLewandowskiego. Jaki skład zatem przygotuje selekcjoner JerzyBrzęczek na to spotkanie?
W poprzedniej edycji Ligi Narodów sztab szkoleniowy zaufał dwóm bramkarzom. Łukasz Fabiański i Wojciech Szczęsny dostali po tyle samo minut od selekcjonera – każdy z nich wystąpił w dwóch meczach, jednym wyjazdowym i jednym domowym.
Brzęczek był jednak w nieco innej sytuacji, bo musiał wyłonić pierwszego bramkarza na wiosenne batalie w eliminacjach Euro. Teraz przygotowuje drużynę pod turniej finałowy, czasu jest jeszcze sporo, więc zapewne nadal będzie dawał równe szanse obu bramkarzom. Kogo zatem wystawi na Holandię? My stawiamy na Szczęsnego.
W eliminacjach pewne miejsce na prawej obronie miał Tomasz Kędziora, który trzymał stabilny poziom i zapewne utrzyma miejsce w wyjściowej jedenastce na dłużej. Po drugiej stronie defensywy z reguły pojawiał się Bartosz Bereszyński, który grał na lewej obronie z konieczności, ale wówczas problemy z regularnymi występami w klubie miał Arkadiusz Reca, którego nie ma na zgrupowaniu z powodu rehabilitacji, a Maciej Rybus zmagał się kontuzjami i odbudowaniem formy. Dzisiaj lewy obrońca Lokomotiwu Moskwa jest już w pełni sił i prawdopodobnie to jemu zaufa Brzęczek na mecz z Holandią.
W kadrze znalazł się też Michał Karbownik, który był objawieniem poprzedniego sezonu w PKO BP Ekstraklasie. Brzęczek rozważa przestawienie go na skrzydło (o czym pisaliśmy niedawno w papierowej „PN”), choć w klubie występuje na boku obrony. 19-latek prawdopodobnie zadebiutuje w reprezentacji, ale pytanie kiedy. Wszystko zależy od tego, jak selekcjoner potraktuje mecz z Holandią. Jeśli będzie chciał dobrze wejść w rozgrywki, wówczas wystawi najsilniejszą jedenastkę, a dopiero po przerwie będzie rotował składem, aby kluczowi piłkarze odpoczęli przed kolejnym meczem z Bośnią i Hercegowiną, który będzie kluczowy w walce o utrzymanie się w Dywizji A.
Selekcjoner powołał również Sebastiana Walukiewicza, który zbierał dobre recenzje w Serie A, ale na ten moment jest stoperem numer trzy w drużynie narodowej. Pewne miejsce mają Kamil Glik i Jan Bednarek, więc wątpliwe, aby któregoś z nich 20-latek posadził na ławce. Powołanie dostał też Paweł Bochniewicz, ale jest traktowany jako stoper numer cztery.
O ile w obronie wytypowanie podstawowych zawodników nie jest zbyt trudne, to schody zaczynają się już w drugiej linii. A to zależy od tego, jakim ustawieniem zdecyduje się grać Brzęczek. Wątpliwe jednak, aby wyszedł na Holandię dwoma napastnikami, skoro do dyspozycji ma… dwóch napastników. Lewandowski dostał wolne, a na przyjazd Adama Buksy nie zgodził się klub. Do dyspozycji sztabu pozostają tylko Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik. W eliminacjach w lepszej dyspozycji był ten pierwszy, ale wiosną w klubie znacznie lepiej radził sobie ten drugi, dlatego też na niego stawiamy, że pojawi się w pierwszym składzie.
Kluczem do sukcesu w starciu z Oranje będzie zabezpieczenie drugiej linii. Pewne miejsce mają Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński, Sebastian Szymański i Kamil Grosicki. Do obsadzenia pozostaje jedna pozycja – defensywnego pomocnika, który będzie występował u boku Krychy. Wybór jest pomiędzy czterema zawodnikami – Jackiem Góralskim, Mateuszem Klichem, Karolem Linettym oraz Jakubem Moderem. Ten ostatni jest prawdziwym żółtodziobem, dlatego nie bierzemy go pod uwagę na pierwszy skład. Walka rozstrzygnie się pomiędzy Góralskim i Klichem. Z jednej strony mamy zawodnika, który w eliminacjach nie zawodził, ale gra w gorszym klubie. Z drugiej piłkarza, który był czołową postacią w wywalczeniu awansu Leeds United do Premier League. Bezpieczniejszy wariant będzie z Góralem, który pozwoli przesunąć się wyżej Krychowiakowi. A ten pomysł Brzęczek już pokazywał w ostatnich meczach w 2019 roku i zdawał on egzamin.
Przewidywany skład reprezentacji Polski na mecz z Holandią:
Kluczowy piłkarz reprezentacji kontuzjowany! Baraże coraz bliżej
Nienajlepsze informacje docierają do nas z Wysp. Jedna z najjaśniejszych gwiazd reprezentacji doznała urazu tuż przed zbliżającymi się coraz większymi krokami barażami o mundial. Sprawdź, o kim mowa!