Wczoraj wieczorem pojawiły się bardzo poważne doniesienia na temat powstania Superligi. Dwanaście klubów założycieli potwierdziło w nocy tę informację. Kto stoi za tym tworem i kto nim będzie zarządzał?
Klubami założycielami są zespoły z najlepszych trzech lig, które dysponują największymi budżetami. Chodzi o: Milan, Inter Mediolan, Juventus, Arsenal, Chelsea, Liverpool, Manchester City, Manchester United, Tottenham, Atletico Madryt, Barcelonę oraz Real Madryt.
Kto będzie kierował nowym tworem? Prezesem Superligi został FlorentinoPerez, czyli prezes Realu Madryt. – Pomożemy futbolowi na każdym poziomie i zaprowadzimy go na należne mu miejsce na świecie. Piłka nożna to jedyny globalny sport na świecie, który ma ponad 4 miliardy fanów i to jest nasza odpowiedzialność jako największych klubów, aby spełniać pragnienia kibiców – podkreślił w oficjalnym komunikacie szef.
Jednym z wiceprezesów Superligi będzie AndreaAgnelli, czyli prezes Juventusu. – Jako 12 Klubów Założycieli reprezentujemy miliardy fanów na świecie i 99 europejskich trofeów. Zebraliśmy się w krytycznym momencie, przeprowadzając transformację europejskich rozgrywek i stawiając kochaną przez nas grę na drodze zrównoważonego rozwoju w długim okresie, jednocześnie podnosząc solidarność i oferując fanom oraz zawodnikom amatorskim regularny przepływ wielkich spotkań, który jeszcze zwiększy ich pasę do gry oraz zadba o kontakt ze wzorami do naśladowania.
Drugim wiceprezesem jest JoelGlazer, czyli prezes Manchesteru United. – Połączenie największych klubów i zawodników na świecie poprzez grę przez cały sezon, czyli Superliga, otworzy nowy rozdział w europejskim futbolu. Zapewnimy światowej klasy rozgrywki i infrastrukturę, zwiększając finansowe wsparcie dla szerokiej piramidy futbolu.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.