Reprezentacja Polski od wczoraj rozpoczęła zgrupowanie przed trzema listopadowymi spotkaniami. Jak wyglądają szczegółowe plany biało-czerwonych?
Zawodnicy wczoraj zaczęli zjeżdżać się na zgrupowanie, które odbywa się na Śląsku. Kadra stacjonuje w hotelu w Katowicach, a treningi będzie odbywała na obiekcie Ruchu Chorzów przy ul. Cichej. Wszyscy piłkarze powinni stawić się dzisiaj do 13:00, chyba że połączenia lotnicze nie układały się po myśli naszych reprezentantów. W takim przypadku możliwy jest późniejszy przyjazd na zgrupowanie.
Dzisiaj na 14:30 zaplanowano pierwszą konferencję prasową reprezentacji Polski. O 17:00 odbędzie się natomiast pierwszy trening biało-czerwonych. Jutro o 15:30 będzie oficjalna konferencja kadry przed meczem z Ukrainą, a pół godziny później odbędzie się oficjalny trening.
W środę o 20:45 Polacy podejmą na Stadionie Śląskim reprezentację Ukrainy. W czwartek o 11:00 zaplanowano rozruch pomeczowy. W piątek o 13:30 odbędzie się kolejna konferencja prasowa, a o 17:00 zaplanowano trening na stadionie Ruchu.
W sobotę o 10:00 biało-czerwoni wylecą do Włoch. O 16:30 na stadionie Reggio Emilia odbędzie się przedmeczowa konferencja prasowa, a 30 minut później oficjalny trening Polaków przed niedzielnym meczem w Lidze Narodów.
Bezpośrednio po spotkaniu Polacy wrócą do Katowic. W poniedziałek o 11:00 zaplanowano pomeczowy rozruch. We wtorek o 16:30 odbędzie się oficjalna konferencja prasowa kadry, a 30 minut później oficjalna sesja treningowa przed środowym starciem z Holendrami.
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.