Reprezentacja Polski ma cztery punkty po trzech kolejkach Ligi Narodów 2020. Biało-czerwoni są o krok od zrealizowania postawionego przed nimi celu.
Po losowaniu grup Ligi Narodów celem dla Jerzego Brzęczka i jego drużyny było utrzymanie Dywizji A. Po trzech kolejkach można powiedzieć, że połowa zadania została zrealizowana. Co się musi stać, abyśmy przypieczętowali byt w najwyższej dywizji?
Podstawowym warunkiem jest brak porażki z Bośnią i Hercegowiną w środowym starciu. Polacy mają dwa punkty przewagi nad Edinem Dżeko i spółką oraz są zależni tylko od siebie.
Najlepszym scenariuszem byłoby zwycięstwo w najbliższym meczu. To dałoby komfort pięciu punktów przewagi nad ostatnim miejscem i w zasadzie pewne utrzymanie. Jeśli udałoby się dopisać komplet punktów w środę, wówczas Bośniacy musieliby wygrać dwa ostatnie mecze, a biało-czerwoni musieliby oba przegrać.
Można zatem powiedzieć, że środowy mecz z Bośnią i Hercegowiną będzie dla reprezentacji Polski finałem Ligi Narodów. Finałem, który może zdecydować o pozostaniu w Dywizji A. W dodatku warto by zapunktować w rankingu FIFA. Przecież losowanie grup eliminacyjnych mistrzostw świata tuż tuż…
Oficjalnie: Są powołania do kadry U-20. Kogo wybrał trener Stępiński?
Selekcjoner Miłosz Stępiński ogłosił powołania na zbliżające się zgrupowanie reprezentacji U-20. Polacy zmierzą się z Niemcami i Rumunią w ramach Elite League.
Dlaczego Ellis Simms nie został powołany? Jan Urban wyjaśnił decyzję
Ellis Simms nie znalazł się na liście zawodników powołanych do reprezentacji Polski na listopadowe mecze Ligi Narodów. Napastnik Coventry City niedawno otrzymał polskie obywatelstwo i deklarował chęć gry w biało-czerwonych barwach. Jan Urban nie zdecydował się jednak dać mu szansy. Selekcjoner wyjaśnił powody swojej decyzji.