Już dziś o godzinie 20:45 reprezentacja Polski zmierzy się z reprezentacją Albanii. Biało-czerwoni stoją przed szansą na kontynuowanie dobrej passy w potyczkach z eliminacyjnym rywalem.
Robert Lewandowski nie miał jeszcze okazji mierzyć się z Albanią.
Polska grała dotąd z Albanią osiem razy. Dwa razy towarzysko, dwa razy w ramach eliminacji mistrzostw Europy i cztery razy w eliminacjach mistrzostw świata. Nie przegrała ani razu.
Pierwsze starcie odbyło się w 1970 roku. Biało-czerwoni wygrali 3:0. Rok później już tak dobrze nie było – w Tiranie padł remis 1:1. Tu kończy się historia potyczek obu drużyn w zmaganiach o przepustkę na Euro.
W latach 80. nastąpiła seria spotkań w ramach przedbiegów mundialowych. Najpierw był remis 2:2, potem trzy jednobramkowe zwycięstwa Polaków (dwa razy po 1:0, raz 2:1).
W 2005 roku, biało-czerwoni wygrali spotkanie towarzyskie 1:0.
Takim samym rezultatem zakończył się najświeższy mecz Polski z Albanią. W 2008 roku.
Sympatycy biało-czerwonych zakładają, że korzystna seria starć z Albańczykami zostanie dziś przedłużona. Że Polska nie tyle nie przegra, co wygra szósty kolejny mecz. Czas pokaże, czy faktycznie tak się stanie.
Kulesza podsumował zgrupowanie. ,,Nie wykorzystujemy swoich szans”
Prezes PZPN podsumował zgrupowanie reprezentacji Polski. Cezary Kulesza mówił o braku wykorzystywania okazji bramkowych. Szef związku ma nadzieję na lepsze wyniki.
PZPN odnosi się do zarzutów ws. niekompetencji sztabu
Polski Związek Piłki Nożnej odniósł się do kontrowersji związanych z Norbertem Wojtuszkiem, który po przerwie reprezentacyjnej wrócił do Jagiellonii niezdolny do gry.
Brzęczek ze wsparciem dla Urbana. ,,To nie są łatwe momenty”
Selekcjoner kadry U-21 wspiera Jana Urbana. Brzęczek jest wymieniany w roli kandydata na trenera kadry A, ale nie póki co nie spieszy mu się z powrotem na szczebel wyżej.
Żewłakow wskazał największy problem reprezentacji Polski. „W tej kadrze zanika cwaniactwo”
Reprezentacja Polski zdobyła podczas wrześniowo-październikowego zgrupowania zaledwie cztery punkty. W rozmowie z TVP Sport największy problem wskazał Michał Żewłakow.