– To kluczowe spotkanie. Przystąpimy do niego pewni siebie – przyznał na początku konferencji, selekcjoner reprezentacji Finlandii, Jacob Friis. W czwartek jego zespół towarzysko przegrał z Norwegią 0:1, ale Duńczyk nie przywiązuje zbytniej wagi do tego rezultatu. – Zagrało tam kilku mniej doświadczonych zawodników. Przed meczem z Polską przeprowadzimy kilka zmian – zapewnił.
48-latek podkreślił także z jakim nastawieniem podchodzi do decydującej fazy eliminacji MŚ. – Wierzymy w to, co robimy. Cieszy nas to, że w końcowym etapie kwalifikacji nie jesteśmy w tyle. Sytuacja w tabeli jest bardzo wyrównana – dodał.
Zapowiedział również, jak zamierza zagrać w niedzielę z Polską. – Ważne, by nie bronić się cały czas. To chcemy wykluczyć. Z ostatniego spotkania nie mogę wykorzystać zbyt wielu rzeczy, bo Polacy zagrają teraz u siebie. Dlatego nasze podejście musi być nieco inne – powiedział.
Media: Carlo Ancelotti wysłał wstępną listę powołań na mundial. Co z Neymarem?
Kapitan Santosu może mówić o małym punkcie zwrotnym, jeśli chodzi o jego szansę na mundial. Otóż były gracz Barcelony znalazł się na wstępnej listy powołań na mistrzostwa świata.
„Pic na wodę, fotomontaż”. Boniek o potencjalnych barażach
Piłkarską Polskę rozgrzała dziś informacja, jakoby przed drużyną Jana Urbana otwarła się nowa furtka awansu na MŚ 2026. Spokojne podejście do tego tematu sugeruje jednak Zbigniew Boniek.