– Dla nas wynik tego sparingu po wpadkach w ostatnim czasie na walnym stadionie to jednak ważny element dla morale drużyny – powiedział Piotr Stokowiec po pewnej wygranej swojej Jagiellonii Białystok nad Żalgirisem Wilno w meczu sparingowym.
Piotr Stokowiec cieszy się z pewnej wygranej nad Żalgirisem Wilno
Jaga pokonała drużynę prowadzoną przez Marka Zuba aż 3:0 po trafieniach Niki Dzalamidze, Pawła Drażby i Adama Dźwigały. – Przeciwnik na pewno był godny i z takimi przeciwnikami warto grać i bardzo chętnie teraz my pojedziemy do Wilna – dodał.
– Jestem zadowolony z całego mikrocyklu i jesteśmy przygotowani na kolejne mecze mistrzowskie, do których przystąpimy ze sportową złością, bo wiemy że zawiedliśmy, zwłaszcza na własnym stadionie. Staramy kreować grę, z różnym skutkiem, testujemy też nowych zawodników. Staramy się pilnować tego i iść do przodu, by był wynik, bo to jest kwintesencją pracy, bo wiadomo, że jesteśmy poddani ocenie na podstawie wyników – kontynuował.
– Myślę, że stadion nie po raz pierwszy jest odczarowany i nie ma tu żadnej magii. Drużyny, które będą do nas przyjeżdżały na pewno nie będą miały łatwo. Chcemy grać widowisko i przede wszystkim skutecznie. Czekamy na mecz z Koroną, który obecnie jest dla nas priorytetem. Z pewnością był na dzisiejszym meczu ktoś z Kielc, ale jeżeli zagramy swoje to nikt nas nie powstrzyma – zakończył Stokowiec.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.