Jagiellonia dostała ofertę za Pululu! Ile wyniosła propozycja?
Zainteresowanie na rynku transferowym wzbudza Afimico Pululu. Ofertę za napastnika złożył Ferencvaros, choć są też inni chętni.
Pululu występuje w Dumie Podlasia od sezonu 2023/2024. Zainteresowanie międzynarodowe zapewniają mu przede wszystkich świetne występy w Lidze Konferencji. W minionym sezonie zdobył 8 bramek w tych rozgrywkach i został ich królem strzelców. Był jednym z głównych architektów dojścia Jagi do ćwierćfinału LK. W tym sezonie świetnie idzie mu eliminacjach tych rozgrywek, gdyż trafił do siatki 3 razy w rywalizacji z serbskim Novi Pazar oraz raz w pierwszym meczu z Dinamem Tirana. Ma również już 2 gole w PKO BP Ekstraklasie. Nie jest jednak przesądzone, że Jagiellonii uda się go zatrzymać.
Jak podaje Piotr Koźmiński z portalu goal.pl, Jaga dostała ofertę za Pululu z węgierskiego Ferencvarosu w wysokości pond 1,5 miliona euro plus bonusy. Taka kwota nie satysfakcjonuje włodarzy ekipy z Białegostoku, jednak w najbliższym czasie należy spodziewać się kolejnej propozycji Węgrów. Ponadto są też inni chętni, którzy już złożyli oferty, lecz Koźmiński nie ujawnia nazw tych klubów.
Jagiellonia wygrała pierwszy mecz 4. rundy eliminacji Ligi Konferencji z Dinamem Tirana 3:0. W ten weekend nie rozegra meczu w Ekstraklasie. Piłkarzy Adriana Siemieńca zobaczymy następny raz na boisku 28 sierpnia, gdy będą bronić trzybramkowej przewagi w rewanżu z Dinamem. (AC)
Źródło: goal.pl
2 komentarzy
najstarszy
najnowszyoceniany
prezes
22 sierpnia, 2025 13:24
1,5 melona nie warto nawet wspominać. Po pierwsze więcej będą warte bramki, które strzeli w tym sezonie i pozwoli zarobić w Lidze Konfy.
W ogóle się nie kalkuluje sprzedawać.
Blix
22 sierpnia, 2025 14:36
Komunistyczne Węgry myślą, iż to oferta… wolnorynkowa buu ha,ha 😀
Jagiellonia nie dojechała do Krakowa, a Adrian Siemieniec zdrowo się nasłuchał [KOMENTARZ]
Biała Gwiazda rozegrała zdecydowanie najlepszy mecz od powrotu do Ekstraklasy. Pokonała 2:0 Jagiellonię i był to najniższy wymiar kary dla zespołu z Białegostoku. Oba gole zdobył Angel Rodado, który pozwolił błyskawicznie zapomnieć kibicom w Krakowie, że jeszcze przed chwilą martwili się odejściem Jordiego Sancheza.
1,5 melona nie warto nawet wspominać. Po pierwsze więcej będą warte bramki, które strzeli w tym sezonie i pozwoli zarobić w Lidze Konfy.
W ogóle się nie kalkuluje sprzedawać.
Komunistyczne Węgry myślą, iż to oferta… wolnorynkowa buu ha,ha 😀