Jadon Sancho jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy w Europie. Wśród chętnych po podpis Anglika jest Bayern Monachium.
Czy Borussii uda się zatrzymać Sancho w swoich szeregach?
Nie da się ukryć, że Borussia już dawno nie miała tak wartościowego zawodnika. Jadon Sancho daje olbrzymią jakość na boisku i w prawie każdym meczu jest wyróżniającą się postacią dortmundzkiego zespołu. Nic więc dziwnego, że wiele europejskich gigantów jest zainteresowanych usługami młodego, angielskiego zawodnika.
Według informacji podanej przez dziennikarzy ESPN, wysłannicy Bayernu Monachium badają grunt pod przeprowadzenie transferu 20-latka z Camberwell. Wydaje się jednak, że tylko bajońska oferta mogłaby przekonać działaczy z Zagłębia Ruhry do oddania swojego brylantu dla największego rywala. Borussia chce zerwać z siebie metkę klubu, który oddaje swoich zawodników do drużyny z Bawarii.
Kolejka po zawodnika jest bardzo długa. Nie od dziś wiadomo, że w wyścigu przoduje Manchester United. Angielscy żurnaliści niegdyś raportowali, że Czerwone Diabły będą dysponować ogromnym budżetem transferowym mimo panującej pandemii i znacząco wzmocnią zespół do kolejnego sezonu.
Zaporą w przeprowadzeniu transferu Sancho dla któregokolwiek klubu może okazać się cena. Borussia doskonale zdaje sobie sprawę z wartości młodego Anglika i nie zamierza po taniości sprzedawać go do innego zespołu. Minimalna cena wynosi zapewne 100 milionów euro, jednak w dobie koronawirusa tylko nielicznych stać na tak ogromny wydatek.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.