Prezes Wisły Kraków, Jacek Bednarz wciąż nie ochłonął jeszcze po sobotnim meczu z Legią Warszawa. Po kłótni ze Zbigniewem Bońkiem, tym razem Bednarz wziął na warsztat Sławomira Stempniewskiego, eksperta stacji Canal Plus.
Przypomnijmy, że Stempniewski podczas niedzielnego programu Liga Plus Extra bronił sędziego bramkowego, po tym jak ten popełni katastrofalny błąd w meczu Wisły z Legią. Zdaniem Bendarza, takie zachowanie jest niedopuszczalne i nie zostawił na Stempniewskim suchej nitki.
– Musieliśmy zareagować, bo ile można siedzieć cicho i udawać, że nic się nie dzieje? Zwłaszcza jeśli później ktoś, tak jak pan Sławomir Stempniewski w programie Liga Plus Extra, jeszcze próbuje bronić tych sędziów i wygaduje takie bzdury, że już słuchać się tego nie da – powiedział podczas rozmowy z „Dziennikiem Polskim”.
– Bądźmy wreszcie poważni. Dość mamy wysłuchiwania bredni. Jeśli pan Stempniewski mówi, że sędzia Jarzębak mógł się pomylić dlatego, że nie ma doświadczenia w roli arbitra bramkowego, to jest to jakiś żart. To jest liga zawodowa i jako kluby nie godzimy się, żeby robić sobie eksperymenty na żywym organizmie – dodał Bednarz.
Mecz przyjaźni w Katowicach na remis! Wielkie wydarzenie na Śląsku
GKS Katowice w meczu towarzyskim zremisował z zaprzyjaźnionym Banikiem Ostrawa 1:1. Niestety dla drużyny Rafała Góraka, ale Mateusz Wdowiak zszedł z urazem.