Wszystko wskazuje na to, że nowy pomocnik Podbeskidzia Bielsko-Biała, Maciej Iwański będzie musiał jeszcze poczekać na debiut w barwach Górali. Klub wciąż bowiem nie otrzymał certyfikatu piłkarza.
Iwański został zawodnikiem Podbeskidzia przed kilkunastoma dniami, jednak Czesław Michniewicz nie mógł skorzystać z jego usług podczas spotkania z Widzewem Łódź. Jeśli certyfikat piłkarza nie dotrze do Bielska-Białej w tym tygodniu, to Iwański nie zagra również w meczu z Jagą.
Co ciekawe, jak donosi śląski „SPORT” Podbeskidzie poprosiło o sprowadzenie certyfikatu Polski Związek Piłki Nożnej, który powinien zwrócić się do FIFA. Federacja jednak odmówiła i nakazała Góralom staranie się o stosowne dokumenty na własną rękę.
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.