Trzy spotkania i komplet punktów – na pierwszy rzut oka wydaje się, że sytuacja reprezentacji Włoch jest idealna. Jednak styl gry Azzurrich na starcie eliminacji nie zachwycał, a dzisiaj dojdzie do weryfikacji drużyny prowadzonej przez Antonio Conte.
Po brazylijskim mundialu władze Włoskiego Związku Piłki Nożnej postawiły na zmiany. Z pracy zrezygnował Cesare Prandelli, a od początku faworytem do jego zastąpienia był Conte. Były szkoleniowiec Juventusu Turyn ostatecznie podpisał kontrakt i miał poprowadzić Italię do wielkich sukcesów.
Jak wygląda początek pracy tego szkoleniowca z kadrą? Po trzech meczach eliminacyjnych reprezentacja Włoch ma na swoim koncie komplet punktów. Tak więc niby wszystko się zgadza, ale analizując grę Azzurrich wcale tak nie jest. Zespół Conte rozpoczął eliminacje od zwycięstwa nad Norwegią (2:0). Następnie przyszły również wygrane, ale minimalne i w słabym stylu. Azzurri męczyli się z Azerbejdżanem (2:1) oraz Maltą (1:0). Nic więc dziwnego, że dzisiejsze starcie z Chorwacją zapowiadane jest jako wielki sprawdzian dla Włochów.
Chorwaci po trzech kolejkach także mają na swoim koncie komplet punktów, ale sprawiali lepsze wrażenie. W ostatniej kolejce zespół ten ograł na własnym terenie Azerbejdżan aż 6:0. – Nie możemy się bać nikogo, ale musimy szanować naszych wszystkich rywali. Chorwacja posiada kilku naprawdę utalentowanych zawodników. Uważnie obserwowaliśmy ich grę i poznaliśmy słabe oraz mocne strony tego zespołu – podkreślił Conte.
W dzisiejszym meczu na szczycie grupy H w lepszej sytuacji znajdują się Azzurri, którzy zagrają przed własną publicznością. Jednak Chorwacja nie stoi na straconej pozycji. – Zawsze dążymy do zwycięstwa, ale w tej sytuacji zadowoliłby nas również remis. Włosi są faworytami niedzielnego starcia – asekurował się nieco Ivan Rakitić.
Co ciekawe, historia przemawia za reprezentacją Chorwacji. Obydwie drużyny grały ze sobą siedem razy. Trzykrotnie wygrywali Chorwacji, trzy spotkania zakończyły się remisami, a tylko w jednym starciu lepsza była Italia.
Jest drugi kandydat na szefa FIFA. Próbował już startować w przeszłości
Ramon Vega wystartuje w wyborach na szefa FIFA. Będzie on konkurencją dla Gianniego Infantino. Zamierza przywrócić wiarygodność federacji i ją zmodernizować. Wbija także szpilkę obecnemu szefowi związku.
Messi opublikował wzruszający wpis. ,,Bardzo was kocham i będę tęsknił”
Argentyńczyk opublikował post po rozegraniu ostatniego meczu w reprezentacji. Piłkarz dziękuje wszystkim, których spotkał na swojej drodze i wspomina czas spędzony w kadrze.
Hiszpański gwiazdor kończy karierę. W futbolu wygrał wiele
Pedro Rodriguez poinformował o końcu przygody z piłką. W karierze wygrał mistrzostwo świata i świętował liczne sukcesy klubowe. 39-latek czuje się spełniony jako piłkarz.
David Silva wraca do gry w piłkę po trzyletniej przerwie. Na powrót wybrał dość sensacyjny kierunek. 40 – latek ma na swoim koncie m.in mistrzostwo świata.