W poniedziałkowy wieczór byliśmy świadkami jednej z największych sensacji w historii mistrzostw Europy. Faworyzowana Anglia musiała w 1/8 finału uznać wyższość Islandczyków, co dla pierwszych oznacza wieloletnią hańbę, a dla drugich jest niewiarygodnym sukcesem. Ekipa „Piłki Nożnej” była w Nicei i oglądała na żywo to historyczne wydarzenie. Efektem pracy naszych wysłanników jest m.in. galeria świetnych zdjęć autorstwa Łukasza Skwiota.
Anglicy jadą do domu, Islandczycy meldują się w ćwierćfinale (foto: Ł.Skwiot)