Ishak przekroczył magiczną barierę! „Kolejorz” pokonał Termalicę
Mistrz Polski zrehabilitował się za porażkę z Zagłębiem Lubin w poprzedniej kolejce. Komplet punktów zagwarantował drużynie Nielsa Frederiksena Mikael Ishak.
Duński szkoleniowiec Lecha Poznań nadal poszukuje optymalnych rozwiązań personalnych. W spotkaniu z beniaminkiem z Niecieczy Frederiksen zdecydował się na kilka roszad względem przegranej potyczki z klubem z Dolnego Śląska. Od pierwszej minuty na murawę wybiegli Alex Douglas, Michał Gurgul, Timothy Ouma, Kornel Lisman i Luis Palma. Warto także odnotować, że Honduranin grał nie na skrzydle, a na pozycji numer dziesięć.
Jak można się było spodziewać, goście szybko przejęli inicjatywę. „Kolejorz” budował ataki pozycyjne, miał kilka niezłych sytuacji, ale żadna z nich nie była stuprocentowa. Aktywni byli m.in. wspomniani Palma i Lisman, a także Taofeek Ismaheel. Dość niewidoczny był natomiast przez większość pierwszej połowy Mikael Ishak. Podopieczni Marcina Brosza próbowali się odgryzać za sprawą chociażby Igora Strzałka, który z dystansu sprawdził czujność Bartosza Mrozka. W niezłej sytuacji zblokowany został też Maciej Ambrosiewicz, mający w sobotę ciąg na bramkę, choć niewiele z jego poczynań finalnie wynikało.
KRÓL ISHAK
Kiedy wydawało się, że do przerwy na tablicy wyników widniał będzie bezbramkowy remis, sprawy w swoje ręce wziął Ishak. W doliczonym czasie gry Palma zacentrował z rzutu rożnego, a Antonio Milić zgrał futbolówkę właśnie do Szweda, który od poprzeczki umieścił ją w siatce. Była to setna bramka 32-latka w Lechu.
Mikael Ishak znów strzela! Były kontrowersje, ale ostatecznie Lech wychodzi na prowadzenie tuż przed przerwą ⚽
Gwiazdor klubu ze stolicy Wielkopolski wygraną swojego zespołu przypieczętował w 51. minucie, wykorzystując podanie Palmy, po bardzo nieodpowiedzialnej stracie graczy Termaliki. Długo trwała analiza VAR pod kątem spalonego, ale ostatecznie trafienie zostało uznane.
Lech podwyższa! Ishak ostatecznie nie był na spalonym i obrońcy tytuł coraz bliżej wygranej 💪
Trener Frederiksen i spółka mogli głęboko odetchnąć po końcowym gwizdku arbitra Tomasza Kwiatkowskiego. Udało im się przynajmniej częściowo odkupić winy za porażkę z „Miedziowymi” przed tygodniem. (FT)
Ból głowy Siemieńca. Jagiellonia musi radzić sobie bez dwóch ważnych ogniw
Problemy kadrowe mogą przyprawiać Adriana Siemieńca o ból głowy. W najbliższych tygodniach szkoleniowiec Dumy Podlasia nie będzie mógł korzystać z Nika Prelca i Norberta Wojtuszka.
Jest kara dla trenera Wieczystej. Żelijko Kopić złamał zasady dyskwalifikacji
Żelijko Kopić został ukarany, przez Komisję Ligi, dyskwalifikacją na mecz z Rakowem Częstochowa. Chorwat nie poprowadzi w tym spotkaniu ,,żółto-czarnych'' bezpośrednio z ławki rezerwowych. Jest to konsekwencja złamania zasad wcześniejszego zawieszenia.
Błaszczykowski zabrał głos po klasyku. ,,To jest szukanie wymówek i robienie po złości”
Jakub Błaszczykowski wypowiedział się na temat zamknięcia sektora gości dla kibiców Wisły Kraków. Były piłkarz zwraca uwagę na nadmierny wpływ kibiców na decyzje podejmowane przez kluby.
Pereira o wychowankach Lecha. ,,Piłkarzom na zajęciach brakuje motywacji”
Portugalski obrońca Lecha wypowiedział się na temat systemu szkolenia. 30-latek ma zarzuty do braku motywacji młodych graczy i ich zbyt szybkiej sprzedaży przez klub.
Przełamanie Lecha