Isco był bohaterem towarzyskiego starcia reprezentacji Hiszpanii z Argentyną. Piłkarz Realu Madryt zapisał na swoim koncie hat-tricka, a po spotkaniu nie omieszkał wbić niewielkiej szpilki w swojego klubowego trenera – Zinedine’a Zidane’a.
Isco publicznie odniósł się do swojej sytuacji w Realu Madryt (fot. Reuters)
Hiszpan nie cieszy się ostatnio zbyt dużym zaufaniem ze strony francuskiego szkoleniowca i nie gra tak często, jakby chciał. Nic więc dziwnego, że coraz głośniej mówi się o możliwym rozbracie piłkarza z Realem Madryt. Jak się jednak okazuje, z formą Isco wszystko jest w porządku, co pokazał jego znakomity występ przeciwko Argentynie.
{zajawka]
Sam zawodnik nie ukrywał, że pełnię swoich możliwości może pokazać tylko tam, gdzie mu ufają i wierzą w jego umiejętności. – Cóż, w Madrycie nie mam niestety tego zaufania, które jest potrzebne każdemu piłkarzowi – powiedział, cytowany przez „AS”.
– Przyjazd na zgrupowanie reprezentacji narodowej pozwolił mi się odrodzić. Tutaj czuję to pozytywne nastawienie i zaufanie trenera, którego brakuje mi w klubie – dodał.
25-letni Isco wystąpił od początku sezonu w 40 spotkaniach na wszystkich frontach dla „Królewskich”. W tym czasie udało mu się strzelić siedem goli i zapisać na swoim koncie siedem asyst.
Legenda Realu na dłużej w Madrycie? Królewscy dopinają ostatnie szczegóły
Thibaut Courtois od ośmiu lat, z powodzeniem strzeże bramki Realu Madryt. Władze Królewskich chcą, aby ten stan trwał jak najdłużej, stąd pracują nad nową umową dla belgijskiego bramkarza.