Przejdź do treści
Irytacja rośnie, poziom maleje. Uspokajamy: Wyciągną wnioski i dadzą z siebie maksa!

Polska Reprezentacja Polski

Irytacja rośnie, poziom maleje. Uspokajamy: Wyciągną wnioski i dadzą z siebie maksa!

Jakub Błaszczykowski tuż po wyjściu z szatni na stadionie we Wrocławiu rzucił do dziennikarzy, czyli w gruncie rzeczy do kibiców: „dajcie nam czas!”. Kuba, z całym szacunkiem dla niego i jego zaangażowania w meczach kadry, zapomniał chyba o małym szczególe: Polska ostatni raz zagrała w piłkę godnie ponad pięć lat temu, gdy pod wodzą Leo Beenhakkera biliśmy się o awans na Euro 2008. Trochę dawno, nie uważacie?

Później nastąpiła seria spektakularnych niepowodzeń, bolesnych upadków, festiwali zawiedzionych nadziei. Zaczął Holender od pożegnania z Afryką, później Smuda przez dwa lata budował zespół na Euro, a gdy przyszło co do czego, Franza sparaliżowało, a razem z nim jego zespół. Następnie nieudolności nie dał rady przezwyciężyć Fornalik. Dziesiątki meczów, dziesiątki wpadek. Jakubie, kibic też ma granice odporności na kicz, a to, że w tym momencie kadra nie jest traktowana jak narodowe dobro, a objazdowy kabaret, to już niestety tylko i wyłącznie wasza wina.

Bo naprawdę, ciężko winić Nawałkę o cokolwiek w momencie, gdy jego podopieczni po 25 minutach grania w piłkę postanawiają oddać spotkanie walkowerem. Co najbardziej bolało? Fakt, że po stracie pierwszego gola nasi gracze stanęli jak przyspawani do podłoża, sparaliżowało ich tak, jak Smudę na Narodowym w meczu otwarcia Euro. W tym zespole może i jest jakość, gdzieś głęboko schowana, wciąż nieodkryta, ale nie ma ducha. Zespół naznaczony jest piętnem porażki, pierwsze niepowodzenie, pierwszy dzwon sprawia, że za moment nadciąga drugi, trzeci, czwarty. Poza meczem z Danią, gdy udało się biało-czerwonym podnieść z kolan (już zostawmy fakt, że nasi walczyli z językami na brodzie, a zszokowani Duńczycy odstawiali nogi, bo przecież nie chcieli ginąć za rezultat meczu towarzyskiego), ciężko znaleźć jakikolwiek moment, w którym można by było stwierdzić, że ta drużyna ma duszę. I liderów, którzy pociągnęliby grę. Wygląda to nie tyle słabo piłkarsko, co po prostu żałośnie…

Przed meczem mogło się przecież wydawać, że Polacy w piątek przegrać po prostu nie mogą. Z wielu względów. I nie chodzi już nawet o bicie piany nazwiskami, Borussiami, Lewandowskimi. Chodziło choćby o fakt, że Słowacja w grupie eliminacyjnej do MŚ straciła aż 12 punktów do drugiej Grecji, grała naprawdę bardzo słabo, remisowała z totalnymi kelnerami, czyli dokładnie tak, jak my! Ciężko było się wiec spodziewać, tym bardziej w połączeniu z nowym rozdaniem w polskim zespole, chęcią pokazania się nowemu trenerowi, że Słowacy zdominują nas aż tak wyraźnie. Że nie będziemy potrafili przeprowadzić choć jednej, składnej akcji. Że Artur Boruc wybroni trzy sytuacje sam na sam. Przecież to był kompletny dramat, absolutnie najsłabszy mecz kadry od lat…

Po fatalnych meczach Polaków kilka miesięcy temu pisałem, że ta kadra potrzebuje wstrząsu, impulsu, odważnych decyzji. Fornalik w końcu zdecydował się na takie ruchy, odesłał do Francji Obraniaka i – pewnie wielu z was się nie zgodzi – coś się do cholery ruszyło! Pojawił się Klich, mocniej postawiono na Zielińskiego, coś zaczęło się kręcić. Owszem, z Anglikami i Ukraińcami dostaliśmy baty, ale o czym w ogóle mówimy – to poziom dla nas w tym momencie nieosiągalny. W tym momencie znów potrzebny jest impuls, odważna decyzja. Może warto odstawić w końcu Mierzejewskiego, który zbliża się do 50 meczu w zespole narodowym, a jak na razie nie pokazał w nim KOMPLETNIE NIC!? Nawałka, który na pewno nie pozwoli, żeby – jak napisaliśmy to we wczorajszym tytule relacji z meczu – ktokolwiek robił sobie z niego jaja, na pewno wykona jakieś ruchy. Pytanie tylko, jak bardzo drastyczne. Może na pozycję 10 cofnie Lewego? Naprawdę, nie zdziwimy się, jeśli z Irlandią zagra właśnie w ten sposób. No i Glik. On wróci na pewno. Tego wątku nawet nie będziemy rozwijać.

Po takich piątkach, jak wczorajszy, można mieć tylko i wyłącznie odruch wymiotny. Szczególnie w momencie, gdy setny raz słyszy się opowiastki piłkarzy o wyciąganiu wniosków i dawaniu z siebie maksa. Gdyby piątkowy mecz rozegrany został przez zespół prowadzony przez Fornalika, selekcjoner zostałby rozsmarowany na sobotniej kanapce. Nawałka z racji debiutu znajduje się jeszcze pod ochronnym parasolem, ale może być pewny: jeśli z Irlandią zespół zagra tak samo, jak we Wrocławiu, ostrze krytyki zacznie go boleśnie ranić. Tego mu nie życzymy, bo jeszcze żaden selekcjoner z tym sobie nie poradził. Tak samo, jak z odpowiednim wykorzystaniem Roberta Lewandowskiego.

Paweł KAPUSTA
Piłka Nożna
Obserwuj autora na Twitterze – KLIKNIJ!

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 36/2026

Nr 36/2026

Polska Reprezentacja Polski

Ellis Simms zostanie powołany do reprezentacji Polski? [WIDEO]

Ellis Simms zgłasza akces do gry z orzełkiem na piersi. Czy waszym zdaniem napastnik Coventry City powinien być brany przez Jana Urbana pod uwagę jako opcja na pozycji numer dziewięć?

Ellis Simms of Coventry City celebrates his goal to make it 1-3, during the Emirates FA Cup Semi-Final match Coventry City vs Manchester United at Wembley Stadium, London, United Kingdom, 21st April 2024

(Photo by Gareth Evans/News Images) in London, United Kingdom on 4/21/2024. (Photo by Gareth Evans/News Images/Sipa USA)
2024.04.21 Londyn
pilka nozna puchar anglii
Coventry - Manchester United
Foto Gareth Evans/News Images/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Wszystko jasne! Wtedy poznamy powołania Jana Urbana

Gdzie i kiedy transmisja powołań Jana Urbana do szeregów reprezentacji Polski? Znamy odpowiedź na to pytanie!

2025.11.14 Warszawa
Pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Holandia
N/z Jan Urban
Foto Mateusz Porzucek PressFocus

2025.11.14 Warszawa
Football - FIFA World Cup 2026 Qualifying round Poland - Netherlands Warsaw PGE Narodowy
Polska - Holandia
Jan Urban
Credit: Mateusz Porzucek PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Reprezentant Polski przejdzie zabieg na sercu

Jakub Piotrowski został zmieniony już w 15. minucie ligowego meczu Udinese z Lazio. Chwilę wcześniej reprezentant Polski złapał się za brzuch i sygnalizował problemy zdrowotne. Po spotkaniu klub przekazał szczegóły dotyczące jego stanu.

2025.03.21 Warszawa
pilka nozna Kwalifikacje Mistrzostw Swiata 2026
Polska - Litwa
N/z Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Foto Marcin Karczewski / PressFocus

2025.03.21 Warsaw
Football - World Cup 2026 Qualifying round
Poland - Lithuania
Jakub Moder, Karol Swiderski, Jakub Kiwior, Lukasz Skorupski, Jan Bednarek, Kamil Piatkowski, Matty Cash, Robert Lewandowski, Przemyslaw Frankowski, Sebastian Szymanski, Jakub Piotrowski
Credit: Marcin Karczewski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Moder przekazał nowe wieści o zdrowiu. „Wciąż mam dolegliwości w kolanie”

Jakub Moder wciąż nie jest zdolny do gry, a ponadto jego kariera w klubie stanęła pod znakiem zapytania. Reprezentant Polski odniósł się do wszystkich kwestii w rozmowie z Foot Truck.

Eredivisie: NEC Nijmegen v Feyenoord Rotterdam Nijmegen - Jakub Moder of Feyenoord during the thirtieth competition round of the 2025/2026 Eredivisie season. The match is set between NEC Nijmegen and Feyenoord Rotterdam at Goffertstadion on 12 April 2026 in Nijmegen, The Netherlands. Copyright: xYannickxVerhoevenx
2026.04.12 Nijmegen
pilka nozna , liga holenderska
NEC Nijmegen - Feyenoord Rotterdam
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Tobiasz obronił rzut karny, a Kozłowski z dubletem! Polskie show w Turcji [WIDEO]

Gaziantep Kacpra Tobiasza i Kacpra Kozłowskiego wygrał 4:2 z Goztepe. Polski bramkarz obronił strzał z rzutu karnego, a pomocnik ustrzelił dublet.

Tobiasz obronił rzut karny, a Kozłowski z dubletem! Polskie show w Turcji [WIDEO]
Czytaj więcej