W trzecim meczu ćwierćfinałowym piłkarskiego turnieju olimpijskiego Brazylia po ciężkim boju pokonała Honduras 3:2. Honduranie dwukrotnie prowadzili z wyżej notowanym rywalem, a mimo to ostatecznie polegli.
Zdecydowanym faworytem spotkania była Brazylia, tymczasem już 12. minucie na prowadzenie wyszli Honduranie po fantastycznym uderzeniu Martineza. Nieco ponad kwadrans później reprezentujący barwy Hondurasu Crisanto dwukrotnie obejrzał żółtą kartkę, w konsekwencji sędzia sięgał po czerwony kartonik, a zawodnik musiał opuścić plac gry. Pięć minut później było już 1:1, gdyż do wyrównania doprowadził Leandro Damiao.
Gdy wydawało się, że kolejne trafienia dla ekipy „Canarinhos” są kwestią czasu, tuż po przerwie Honduras ponownie objął prowadzenie – do siatki rywala trafił Espinoza. Radość piłkarzy z Hondurasu nie trwała długo, bo już trzy minuty później Brazylia wyrównana, po tym jak rzut karny wykorzystał Neymar. Zwycięskiego gola dla Brazylii w 60. minucie strzelił Damiao dla którego było to drugie trafienie w tym meczu.