Stało się to, co było już praktycznie przesądzone od dłuższego czasu. Z Milanem rozstał się Clarence Seedorf, a potęgę rossonerich ma odbudować Filippo Inzaghi.
Niezbyt długo trwała przygoda Seedorfa z Milanem. Holenderski młody szkoleniowiec prowadził ten zespół od stycznia tego roku. Jednak trener nie mógł dojść do porozumienia z władzami klubu i jego odejście było przesądzone od dłuższego czasu.
Ostatecznie działacze rossonerich postawili na Inzaghiego, który pracował z drużynami młodzieżowymi Milanu. Były napastnik ekipy z Mediolanu podpisał dwuletnią umowę.
– Jestem bardzo szczęśliwy, a ten dzień jest dla mnie niezapomniany. Pragnę podziękować prezydentowi Berlusconiemu oraz całemu klubowi za zaufanie. Jestem dumny, że zostałem szkoleniowcem Milanu. Dam z siebie wszystko – zaznaczył Inzaghi.
Spalletti może odetchnąć z ulgą. Juventus pokonał Napoli
W ostatnim czasie media spekulowały, że na ławce trenerskiej Starej Damy może dojść do roszady. Wygląda jednak na to, że Luciano Spalletti może złapać głęboki oddech.