Polscy piłkarze zapewnili już sobie awans na mistrzostwa świata, a listopadowe terminy wykorzystają na rozegranie spotkań towarzyskich. Zdaniem Bartosza Bereszyńskiego, możliwość zmierzenia się z tak klasowymi rywalami jak Urugwaj i Meksyk zaprocentuje w przyszłości.
Bartosz Bereszyński już nie może się doczekać meczów z Urugwajem i Meksykiem (fot. Łukasz Skwiot)
„Biało-Czerwoni” zagrają z mocnymi przeciwnikami, także finalistami mundialu. Sam Bereszyński jest jednym z pewniaków do gry w podstawowym składzie reprezentacji. – To będzie bardzo fajny sprawdzian, pierwszy w procesie przygotowań do mistrzostw świata. Przygotowujemy się do tych spotkań jak do każdego innego starcia reprezentacyjnego – powiedział, podczas rozmowy z „Łączy Nas Piłka”.
– Dla każdego z nas gra w zespole narodowym to coś wyjątkowego. Interesują nas więc dwa zwycięstwa, bo każdy gra po to, by wygrywać. Mecze towarzyskie są świetną okazją, żeby przetestować pewne nowe rozwiązania, lecz celem nadrzędnym każdego piłkarza jest przede wszystkim zwyciężanie. Gdy wychodzi się na murawę, nikt nie kalkuluje i walczy z całych sił, zwłaszcza, że barwy narodowe dają ich jeszcze więcej – dodał.
Obrońca Sampdorii, nie ma wątpliwości, że w meczach towarzyskich trzeba grać o pełną pulę, szczególnie, jeśli występuje się przed własną publicznością. – Mecze z Urugwajem i Meksykiem chcemy więc wygrać i zrobimy wszystko, by tak właśnie się stało. To też cel spotkań towarzyskich – trzeba pokazać dobrą grę, zaangażowanie i walkę – zakończył.
Pod nieobecność kontuzjowanego Łukasz Piszczka, powinien wyjść przeciwko Urugwajowi i Meksykowi w pierwszym składzie reprezentacji.
Były trener Legii chce poprowadzić reprezentację Polski
Goncalo Feio nie wyklucza, że w przyszłości obejmie reprezentację Polski. Były szkoleniowiec Legii Warszawa przyznał w rozmowie z portugalskim Desporto ao Minuto, że chciałby spróbować swoich sił w roli selekcjonera.
Oficjalnie: Poznaliśmy plany kadry U-21 na listopadowe zgrupowanie! Dwa sparingi w Hiszpanii
Reprezentacja Polski do lat 21 Jerzego Brzęczka listopadowe zgrupowanie spędzi w Hiszpanii. W San Pedro del Pinatar nasi kadrowicze zagrają z Norwegią oraz Serbią.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.