Inter Mediolan w drugim sobotnim spotkaniu Serie A zmierzył się na własnym terenie z FC Crotone. Gospodarze mieli spore problemy z niżej notowanym rywalem.
Pozycja w tabeli pokazywała ogromną różnicę w potencjale obydwu drużyn. Inter plasował się na czwartej lokacie i nad FC Crotone miał… 25 punktów przewagi.
Nic więc dziwnego, że to nerazzurri byli zdecydowanymi faworytami w sobotnim spotkaniu.
Na pierwszego gola w tym meczu nie musieliśmy długo czekać. Już w 23. minucie spotkania Marcelo Brozović dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym FC Crotone czekał już Eder dając prowadzenie nerazzurrim.
W 60. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Andrea Barberis. Zawodnik FC Crotone bez zastanowienia zdobył bramkę na 1:1 zupełnie zaskakując golkipera nerazzurrich.
Ostatecznie mecz w Mediolanie zakończył się nieoczekiwanie remisem 1:1, co jest sporym zaskoczeniem i niespodzianką dla kibiców Interu.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.