Inter Mediolan w drugim sobotnim spotkaniu Serie A zmierzył się na własnym terenie z FC Crotone. Gospodarze mieli spore problemy z niżej notowanym rywalem.
Pozycja w tabeli pokazywała ogromną różnicę w potencjale obydwu drużyn. Inter plasował się na czwartej lokacie i nad FC Crotone miał… 25 punktów przewagi.
Nic więc dziwnego, że to nerazzurri byli zdecydowanymi faworytami w sobotnim spotkaniu.
Na pierwszego gola w tym meczu nie musieliśmy długo czekać. Już w 23. minucie spotkania Marcelo Brozović dośrodkował z rzutu rożnego, a w polu karnym FC Crotone czekał już Eder dając prowadzenie nerazzurrim.
W 60. minucie w sytuacji sam na sam znalazł się Andrea Barberis. Zawodnik FC Crotone bez zastanowienia zdobył bramkę na 1:1 zupełnie zaskakując golkipera nerazzurrich.
Ostatecznie mecz w Mediolanie zakończył się nieoczekiwanie remisem 1:1, co jest sporym zaskoczeniem i niespodzianką dla kibiców Interu.
Juventus reaguje na kontuzję Grabary. Szykuje się powrót do Turynu
Po kontuzji Kamila Grabary, Juventus FC na gwałt potrzebuje klasowego dublera dla Guglielmo Vicario. Włoskie media donoszą, że turyńczycy mają już na oku potencjalnego następcę Polaka.
Włoskie media podzielone w ocenie Zielińskiego po hicie. Nie brakuje krytycznych głosów
Włoskie media oceniły występ Polaka w hitowym starciu z Romą. Największe zarzuty kieruje się wobec defensywnych poczynań Polaka. W ofensywie też nie błyszczał.