Inter Mediolan zremisował na wyjeździe z Fiorentiną 1:1. Gola dla gości strzelił MauroIcardi, natomiast w samej końcówce punkt dla gospodarzy uratował Giovanni Simeone.
Ekipa z Mediolanu przystępowała do starcia we Florencji po serii słabych występów. Inter nie wygrał czterech kolejnych spotkań i stracił siedem punktów do liderującego Napoli. Z kolei Fiorentina była w zupełnie innych nastrojach – nie przegrała od dwóch miesięcy, a starcie z drużyną Nerrazzurich miało być trampoliną do kolejnych sukcesów.
W pierwszej połowie niewiele się działo. Gospodarze stworzyli sobie dwie sytuacje, ale żadnej nie wykorzystali. Najpierw DavideAstori doszedł do dośrodkowania z rzutu wolnego i oddał strzał głową, ale piłka przeszła obok słupka. Chwilę później na strzał z szesnastu metrów zdecydował się FedericoChiesa, jednak on posłał futbolówkę nad poprzeczką.
Po zmianie stron znowu pierwsza zaatakowała Viola. Po raz kolejny w dobrej sytuacji odnalazł się Chiesa, który tym razem próbował zaskoczyć golkipera z osiemnastu metrów, jednak znowu uderzył niecelnie.
W 55. minucie w końcu Inter zadał cios. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego MauroIcardi zdołał oddać strzał głową, ale skutecznie interweniował MarcoSportiello, jednak golkiper Fiorentiny był już bezradny przy dobitce napastnika Interu.
Gospodarze jeszcze próbowali odrobić straty, ale ich próby były niecelne. Dwukrotnie SamiraHandanovicia próbował zaskoczyć Chiesa, ale raz golkiper gości stanął na jego drodze, a przy drugiej okazji uderzył niecelnie.
W końcu nadeszła 91. minuta i Fiorentina dopięła swego. Po wstrzeleniu piłki w pole karne z lewej strony, podanie przejął ValentinEysseric, który wyłożył futbolówkę GiovanniemuSimeone, a ten mocnym strzałem po krótkim rogu zapewnił swojej drużynie punkcik.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.