Kolejny wielki klub jest zainteresowany usługami Krzysztofa Piątka. Jak wynika z informacji serwisu „Fcinternews.it”, polski napastnik znalazł się na liście życzeń Interu Mediolan.
Krzysztof Piątek nie może się uskarżać na brak zainteresowania (fot. Reuters)
23-snajper Genoi od początku sezonu znajduje się w wybornej formie, strzelając gola za golem. Piątek nie potrzebował czasu na aklimatyzację i zapoznanie się z nowymi realiami, robiąc swoje od pierwszych meczów w barwach nowego klubu, zadziwiając przy tym wszystkich obserwatorów.
Od startu kampanii reprezentant Polski wystąpił w siedmiu meczach, zdobywając w tym czasie dwanaście goli! Dzięki ośmiu trafieniom w Serie A, Piątek pobił osiągnięcie Zbigniewa Bońka oraz Kamila Glika, którzy byli do tej pory rekordzistami, jeśli chodzi o bramki zdobyte przez Polaków w jednym sezonie ligi włoskiej.
Wysoka forma napastnika sprawiła, że zaczęły się nim interesować kluby z absolutnie najwyższej półki, które nie zamierzają pozwolić, by przeszedł im koło nosa nowy Robert Lewandowski. W ostatnich tygodnia Piątka łączono już z takimi gigantami jak Barcelona, Juventus, Bayern Monachium czy w końcu Borussia Dortmund.
Teraz do tego wyścigu włączył się Inter Mediolan. O ile jednak do transferu dojdzie, to raczej nie podczas zimowej przerwy. Dużo bardziej prawdopodobny jest letni transfer, a Genoa może zarobić na swoim najlepszym strzelcu dziesiątki milionów euro.
Media: Alaba zagra we Włoszech. Będzie dzielił szatnię z Polakami
Wszystko wskazuje na to, że David Alaba karierę kontynuować będzie na Półwyspie Apenińskim. Jak donosi Fabrizio Romano, były piłkarz Realu Madryt dogadał się z Udinese.
Gattuso wyjaśnia sytuację Przyborka w Lazio. „To bardzo ciekawy, młody piłkarz”
W tym sezonie Adrian Przyborek nie rozegrał jeszcze ani jednej minuty w barwach SS Lazio. O sytuację 19-letniego pomocnika został zapytany Gennaro Gattuso.
Po tym, jak Kamil Grabara nabawił się poważnej kontuzji, Stara Dama ruszyła na poszukiwania nowego bramkarza. Do zespołu Luciano Spallettiego ma dołączyć Neto.
Kibice AS Romy wierzą w triumf w Serie A w tym sezonie, ale po meczu z Interem odczuwają niedosyt, bo zespół Gian Piero Gasperingiego prowadził 2:0, by zremisować 2:2.