Tuż przed odlotem do Zurychu na uroczystość wręczenia Złotej Piłki Andres Iniesta stwierdził, że to historyczny dla niego dzień, który zapewne nigdy się już nie powtórzy.
Pomocnik Barcelony wraz z Lionelem Messim i Xavim wezmą dziś udział w gali FIFA, podczas której ogłoszone zostanie nazwisko najlepszego piłkarza 2010 roku.
– To wielki zaszczyt znaleźć się wśród trzech najlepszych piłkarzy świata, zwłaszcza z moimi kolegami z drużyny. Ktokolwiek zostanie zwycięzcą, to na pewno będę szczęśliwy. Jedziemy tam, aby cieszyć się tym wspaniałym dniem. To jasne, że plebiscyt wygra ten, który na triumf najbardziej zasłużył. Czy to będę ja? Oczywiście mam szansę, bo jestem w finałowej trójce, ale zobaczymy, kto z nas będzie zwycięzcą – powiedział Iniesta, tuż przed odlotem do Zurychu.
Saudyjczycy znaleźli następcę Kante? Pomocnik Realu na radarze
Al-Ittihad po utracie N'Golo Kante pilnie poszukują nowego defensywnego pomocnika. Zdaniem hiszpańskich mediów w orbicie zainteresowań znalazł się Eduardo Camavinga z Realu Madryt.
Wielka kontrowersja w meczu Barcelona – Atletico! Czy to powinna być czerwona kartka? [WIDEO]
Atletico Madryt rozbiło Barcelonę aż 4:0 w półfinale Pucharu Króla, ale po meczu dużo mówiło się też o kilku decyzjach sędziowskich. Jedna z nich dotyczyła faulu Giuliano Simeone, który skończył się żółtą kartką dla Argentyńczyka.