Przyszłość
Andresa Iniesty wciąż nie jest rozstrzygnięta. Po środowym meczu przeciwko
Chelsea (3:0) hiszpański pomocnik przyznał, że może pożegnać
się z Barceloną po zakończeniu obecnego sezonu.
Foto: Łukasz Skwiot
–
To jest decyzja, którą najpierw zakomunikuję klubowi, a dopiero
potem dowiedzą się o niej media. Zdecyduję do 30 kwietnia –
zdradził Iniesta. – Będę tak szczery, jak tylko się da – z
samym sobą i klubem. Zostało jeszcze kilka tygodni. Istnieją dwie
opcje: mogę zostać albo odejść z Barcelony – dodał 33-letni
zawodnik.
Całkiem
niedawno Andres Iniesta związał się z Barcą „dożywotnim”
kontraktem. Taka forma umowy oznacza, że po zakończeniu każdego
sezonu doświadczony pomocnik może podjąć decyzję o odejściu z
Camp Nou.
Gdzie
mógłby trafić Iniesta, gdyby rozstał się z Dumą Katalonii w
czerwcu tego roku? Podobno reprezentant Hiszpanii ma lukratywne
oferty z klubów chińskich.
W
obecnym sezonie kapitan Blaugrany wystąpił łącznie w 32
spotkaniach, licząc wszystkie rozgrywki. 33-latek zdobył jedną
bramkę i zaliczył trzy asysty.
Legenda Realu na dłużej w Madrycie? Królewscy dopinają ostatnie szczegóły
Thibaut Courtois od ośmiu lat, z powodzeniem strzeże bramki Realu Madryt. Władze Królewskich chcą, aby ten stan trwał jak najdłużej, stąd pracują nad nową umową dla belgijskiego bramkarza.