Ilu ruchów transferowych dokona Legia Warszawa w letnim oknie? Dyrektor zabrał głos
Legia Warszawa zakończy sezon PKO Bank Polski Ekstraklasy na piątym miejscu w tabeli. W przyszłych rozgrywkach Wojskowi zagrają w eliminacjach europejskich pucharów z uwagi na wywalczony Puchar Polski. Przy Łazienkowskiej trwają dyskusje na temat ruchów w trakcie letniego okna transferowego.
Kluczowym tematem poruszanym wśród najważniejszych osób pracujących w Legii jest oczywiście przyszłość Goncalo Feio. Ta ma się wyjaśnić maksymalnie do środy – przynajmniej takie zapowiedzi były w poprzednim tygodniu.
Obsadzenie pozycji trenera to jedna sprawa, natomiast ruchy kadrowe to druga rzecz. Przy Łazienkowskiej można się spodziewać kilku, a może nawet kilkunastu zmian, licząc z zawodnikami wypożyczonymi.
Fredi Bobić, dyrektor do spraw operacji piłkarskich, w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” przyznał, ilu ruchów możemy się spodziewać w najbliższym okienku. – Myślę, że od dziesięciu do piętnastu – przyznał były reprezentant Niemiec.
– Mamy dobrą kadrę, ale nie jest ona zbalansowana. Na niektórych pozycjach jest zbyt wielu graczy o podobnym profilu, na innych brakuje piłkarzy o określonych cechach. Trzeba zmienić strukturę zespołu uwzględniając takie czynniki jak wzrost, szybkość, wiek. Czeka nas sporo roboty – dodał Bobić.
1 Komentarz
najstarszy
najnowszyoceniany
Wbudowane opinie
Zobacz wszystkie komentarze
fnjfckag
19 maja, 2025 16:29
– Mamy dobrą kadrę, ale nie jest ona zbalansowana.
a gdzie dobry napastnik
bo gual szkurin i pekhart to średni napastnicy
Dobre wieści w sprawie napastnika Legii Warszawa. To on posadzi Miletę Rajovicia na ławce?
Legia Warszawa przygotowuje się do niedzielnego starcia z Cracovią. Marek Papszun ma coraz mniejsze problemy kadrowe, a wkrótce pojawi mu się kolejna opcja w linii ataku.
– Mamy dobrą kadrę, ale nie jest ona zbalansowana.
a gdzie dobry napastnik
bo gual szkurin i pekhart to średni napastnicy