Ile zmian w polskim składzie na Czechy? Oto pierwsze przypuszczenia!
Po remisie z Rosją o awans do ćwierćfinału zagramy z Czechami. Jeśli wygramy, pozostaniemy w turnieju. Jeśli nie, pożegnamy się z Euro 2012. Jak pokonać Czechów? W jakim składzie powinniśmy zagrać? Na jakie ustawienie zespołu powinien zdecydować się Franciszek Smuda?
Reprezentacja Polski w meczu z Rosją wystąpiła w mocno eksperymentalnym zestawieniu. Nigdy wcześniej bowiem Franz nie decydował się na wariant z trzema środkowymi, defensywnymi pomocnikami. Od pierwszej minuty wystąpili – tak jak w meczu z Grecją – Rafał Murawski i Eugen Polanski, a obok nich miejsce zajął rezerwowy dotychczas Dariusz Dudka. Można było się spodziewać, że na takiej roszadzie ucierpi gra ofensywna zespołu, ale obawy okazały się nieuzasadnione.
Tak ustawiony zespół znakomicie potrafił zrównoważyć grę ofensywną z defensywą. Dość nieoczekiwanie bardzo dobrze oprócz swoich zadań defensywnych z rozprowadzaniem ataków radził sobie Eugen Polanski (w FSV Mainz imponował tym na początku rundy wiosennej, ale później stracił formę). Czy więc w meczu z Czechami, w którym będziemy musieli atakować, powinniśmy rezygnować z takiego ustawienia zespołu i wrócić do wariantu z Rybusem na skrzydle?
Najbardziej oczywiste byłoby posłanie do boju w najbliższą sobotę dwóch napastników, jednak ustawienie z wtorku może nam przynieść sukces również w batalii z Czechami. Znakomicie zabezpieczaliśmy przedpole, a i potrafiliśmy kilkakrotnie zepchnąć Rosjan do głębokiej defensywy.
Mecz z Rosją pokazał, że jakiekolwiek zmiany nie są koniecznie! Wydaje się więc, że Smuda nie dokona żadnych roszad. Chyba, że małe nieporozumienie z Obraniakiem przerodzi się w wielki konflikt, kontuzje Dudki, Polanskiego i Perquisa okażą się na tyle poważne, że wykluczą ich z gry, a do bramki znów wskoczy Wojciech Szczęsny. Na razie nic (oprócz sytuacji z bramkarzami, bo Smuda zapowiedział, że numerem jeden może być Szczęsny) na to jednak nie wskazuje.
Co z powołaniem dla Zakrzewskiego Halla? Jan Urban ujawnił szczegóły!
Julian Zakrzewski Hall od kilku tygodni jest przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Delegacja Polskiego Związku Piłki Nożnej była w Stanach Zjednoczonych i rozmawiała o przyszłości zdolnego zawodnika. Głos w sprawie powołania go do naszej drużyny narodowej zabrał selekcjoner Jan Urban.
Poznaliśmy termin ogłoszenia powołań przez Jana Urbana!
Selekcjoner reprezentacji Polski ogłosi kadrę na zbliżające się towarzyskie spotkania 26 maja. Biało-Czerwoni przygotowania do meczów z Ukrainą i Nigerią rozpoczną 28 maja.