Transfer RobertaLewandowskiego do Barcelony wydaje się coraz bardziej prawdopodobny. W Hiszpanii pojawiła się kwota, którą Duma Katalonii będzie w stanie zapłacić za Polaka.
Informację o potencjalnym transferze kapitana biało-czerwonych na Camp Nou podał wczoraj portal TVP Sport. W kolejnych godzinach te doniesienia potwierdzali dziennikarze w Polsce i w Europie.
Być może jest to tylko gierka PiniegoZahaviego na podbicie stawki w negocjacjach o nowym kontrakcie, ale z drugiej strony dla Lewandowskiego jest to ostatni gwizdek, aby trafić do innego topowego europejskiego klubu. Który scenariusz się sprawdzi?
Jak donosi hiszpański dziennikarz GerardRomero, Barcelona jest gotowa zapłacić za reprezentanta Polski maksymalnie 30 milionów euro, wliczając w to bonusy. Bayern liczy na kwotę co najmniej dwa razy większą, więc rozbieżności są dość spore.
Lewandowski oczekuje ponoć trzyletniej umowy i pensji na poziomie 20 milionów euro netto rocznie. Barcy nie stać na taki wydatek i liczy, że Polak zejdzie z oczekiwań.
Hiszpański dziennik „Sport” dał dzisiaj nawet na okładce zdjęcie polskiego snajpera i powołując się na polskie źródła, twierdzi, że porozumienie zostało osiągnięte i Bayern również dostał informację, że piłkarz chce odejść ze stolicy Bawarii.
Agent Alvareza zdementował plotki. Chodzi o jego potencjalny transfer do Barcelony
Julian Alvarez od dłuższego czasu jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Roberta Lewandowskiego w FC Barcelonie. Media poinformowały, że rodzina Argentyńczyka miała rzekomo oglądać już nawet domy w stolicy Katalonii.