W spotkaniu 31. kolejki II ligi Widzew Łódź nie przerwał fatalnej passy i zremisował w Częstochowie ze Skrą 1:1.Widzew Łódź pojechał do Częstochowy aby w końcu przełamać złą passę. Łodzianie zremisowali dziewięć kolejnych meczów i zespół Jacka Paszulewicza chciał w końcu zainkasować komplet punktów.
W pierwszej połowa Widzew był stroną przeważającą. Dwukrotnie bliski zdobycia bramki był Mateusz Michalski, ale po 45 minutach utrzymywał się bezbramkowy remis.
W drugiej odsłonie łodzianie w końcu dopięli swego. W 59. minucie piłkę do własnej siatki skierował Mariusz Holik. Skra do końca próbowała doprowadzić przynajmniej do remisu i ta sztuka jej się udała. W 88. minucie do siatki trafił Holik, który zrehabilitował się za wcześniejszy błąd. W doliczonym czasie Widzew miał jeszcze rzut karny, ale Michael Ameyaw strzelił tylko w słupek i mecz zakończył się podziałem punktów. Dla łodzian jest to dziesiąty remis z rzędu.
W kolejnej serii gier Skra zagra z Błękitnymi Stargard, z kolei Widzew podejmie Ruch Chorzów.
Start rundy wiosennej Betclic 2. Ligi pod znakiem zapytania! Kilka spotkań zagrożonych
Na najbliższy weekend zaplanowano pierwszą kolejkę drugiej rundy bieżącej kampanii Betclic 2. Ligi. Niektóre mecze mogą się jednak nie odbyć w pierwotnym terminie.