Mauro Icardi konsekwentnie komentuje wszystkie plotki dotyczące swojej rychłej przeprowadzki do Realu Madryt, a ton jego wypowiedzi za każdym razem jest podobny. Napastnik Interu Mediolan dał jasno do zrozumienia, że szczytem jego ambicji nie będzie gra dla „Królewskich”.
„Real Madryt? To jakieś bzdury!” (fot. Alessandro Garofalo / Reuters)
Hiszpańskie media poinformowały niedawno, że Icardi miał pod koniec listopada przejść badania medyczne, przed zbliżającym się transferem do Madrytu. Sam zainteresowany był zaskoczony takimi doniesieniami. – Co? Jakieś badanie medyczne w Realu? To bzdury! – stwierdził stanowczo.
– Nie zajmuje się takimi sprawami, ale mogę zagwarantować, że nigdzie nie przeszedłem – kontynuował. – Wielokrotnie już o tym mówiłem, ale mogę powtórzyć raz jeszcze. Bardzo dobrze czuję się w Mediolanie. Jestem kapitanem wielkiego klubu, strzelam dużo goli, a oprócz tego po prostu kocham to miasto – dodał.
– Moje intencje na przyszłość są jasne. Chce coś wygrać z Interem i pomóc drużynie w powrocie do należnego im miejsca, a więc Ligi Mistrzów – zakończył.
24-letni Argentyńczyk wystąpił w tym sezonie w piętnastu meczach włoskiej Serie A. W tym czasie udało mu się strzelić szesnaście goli i zapisać na swoim koncie jedną asystę.
Alexisa Saelemaekersa czeka dłuższa przerwa w grze. Pomocnikowi odnowił się uraz kostki i będzie musiał przejść operację. Do gry wróci najwcześniej na początku przyszłego roku.
Problemy zdrowotne Milika. Kontuzje go nie oszczędzają
Arkadiusz Milik ma zmagać się z problemami mięśniowymi. Polak nie może liczyć na regularne występy w Juventusie. W dodatku 32-latek po raz kolejny będzie miał przerwę w treningach.