Kim byłby Zlatan Ibrahimović, gdyby nie miał talentu do piłki nożnej? Szwed przyznaje, że od zawsze fascynowały go sztuki walki.
Jak Zlatan Ibrahimović spisałby się w klatce?
– Mój ojciec chciał, żebym został prawnikiem, ale ja nie mogłem sobie tego wyobrazić. Jestem wielkim fanem UFC (amerykańska organizacja mieszanych sztuk walki – red.) i prawdopodobnie właśnie tym bym się zajmował. Myślę, że byłbym w tym bardzo dobry – mówi wierzący we własne możliwości piłkarz.
Nie jest tajemnicą, że napastnik Paris Saint-Germain jest posiadaczem czarnego pasa w taekwondo. Ibrahimović nieraz już przyznawał, że pomogło mu to w rozwijaniu umiejętności piłkarskich.
Najbliższą okazję do zaprezentowania wysokiej formy snajper być może będzie miał w niedzielę wieczorem, gdy jego PSG zagra z Ajaccio. Występ Szweda stoi jednak pod znakiem zapytania z uwagi na kontuzję odniesioną w meczu z Olympique’iem Lyon.