Derbowe starcie pomiędzy Zawiszą Bydgoszcz a Olimpią Grudziądz trzymało w napięciu do ostatnich sekund i ostatecznie zakończyło się zwycięstwem miejscowych 4:3. Dzięki wygranej podopieczni Janusza Kubota nie pozwolili Pogoni Szczecin na powiększenie przewagi, która wynosi cztery punkty.
Zawisza wyszedł na to spotkanie bardzo zmotywowany. W przypadku zwycięstwa lub remisu mógł awansować na drugie miejsce w tabeli, gdyż dotychczasowy wicelider z Niecieczy przegrał w sobotę z Arką.
Jednak pierwszą groźną okazję stworzyli sobie piłkarze z Grudziądza. Z dystansu strzelał Adam Cieśliński, a ponad bramkę wypiąstkował piłkę Bojan Pejkow. Bułgar to nowa twarz w Bydgoszczy, a od razu wygryzł ze składu etatowego golkipera Andrzeja Witana.
W 21. minucie padł gol dla Zawiszy. Ładnie na skrzydle rozegrali piłkę Wahan Geworgian z Pawłem Oleksym, a ten drugi posłał piłkę wzdłuż bramki. Akcję zakończył jego imiennik Zawistowski. Potem mieliśmy jeszcze dwie szanse gospodarzy, ale najpierw Adrian Błąd w sytuacji sam na sam niecelnie lobował. W następnej akcji zza pola karnego huknął Paweł Strąk i Michał Wróbel z najwyższym trudem wybił piłkę na rzut rożny. W 38. minucie do wyrównania doprowadził Cieśliński, który pewnie wykonał rzut karny.
Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Olimpia wyszła na prowadzenie. Pogubili się bydgoscy obrońcy, co skrzętnie wykorzystał Dariusz Kłus. Przyjezdni chcieli pójść za ciosem, ale strzał Janusza Dziedzica wybronił dobrze dysponowany Pejkow. Jednak długo podopieczni Marcina Kaczmarka nie cieszyli z prowadzenia, bo o ile strzał Jakuba Wójcickiego wybronił Wróbel, to przy dobitce Geworgiana był już bezradny.
W drugiej odsłonie wynik się zmieniał z minuty na minutę. Tym razem skutecznie zagrali piłkarze Olimpii. Z rzutu wolnego (z 35 metrów) strzelał Mariusz Kryszak, piłka jeszcze skozłowała w polu karnym i kompletnie zaskoczyła Pejkowa. Długo nie trzeba było czekać na odpowiedź Zawiszy. Gola na 3:3 zdobył wprowadzony po przerwie Michał Masłowski. Wtedy goście się cofnęli pod swoją bramkę czyhając na kontry. To nie był najlepszy pomysł, bo Zawisza atakował i… osiągnął swój cel. W 88. minucie zwycięstwo gospodarzom zapewnił Geworgian.
Piłkarz Śląska odpowiada dziennikarzom! „Oczekuję zaprzestania rozpowszechniania nieprawdziwych informacji”
Zesłany do rezerw Miłosz Kozak nie pozostał bierny na pojawiające się doniesienia medialne. 28-latek stanowczo zaprzecza, że nie rozmawia z klubem w sprawie rozwiązania kontraktu.
Ważny gracz Wisły określił się ws. przyszłości. „Chce być tego częścią”
W zimowym oknie transferowym, pomocnik Wisły Kraków, Kacper Duda cieszył się dużym zainteresowaniem zagranicznych klubów. Reprezentant Polski U-21 ma jednak zupełnie inne plany na przyszłość.
Czy GKS przełamie się z „ulubionym” rywalem? [LIVE]
Sytuacja GKS Tychy w tabeli Betclic 1 ligi jest coraz trudniejsza. Czy piłkarze Łukasza Piszczka przełamią się z Odrą Opole, z którą nie przegrali od dwóch lat?