Wisła Płock przegrała u siebie z Dolcanem Ząbki i narobiła sobie kłopotów, bo zajmuje miejsce w strefie spadkowej. Do przegranej podopiecznych Libora Pali w żadnym razie nie przyczynił się sędzia Piotr Siedlecki z Warszawy. Czytaj najświeższe newsy z I ligi na PilkaNożna.pl – KLIKNIJ!
Jedno jednak zastanawia i to mocno, a mianowicie system doboru arbitrów.
Dla wielu nie do końca zorientowanych Ząbki to nic innego, jak przedmieścia Warszawy. Dlaczego zatem do prowadzenia meczu nie wytypowano kogoś, kto mieszka na przykład w połowie drogi między stolicą a Płockiem? Po co stwarzać atmosferę podejrzliwości i niedomówień?
Kilka dni temu usłyszeliśmy plotkę, że Łódzki Klub Sportowy może rozgrywać wiosenne mecze poza Aleją Unii. Jak się okazało, takowych planów jednak nie ma.