Gola na wagę zwycięstwa Sandecji w 77. minucie zdobył Maciej Górski, który wykorzystał dobre podanie Adama Mójty i z najbliższej odległości pokonał Piotra Skibę.
Obie drużyny kończyły mecz w osłabieniu. W 51. minucie swoją drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Arkadiusz Kaprucki, a już w doliczonym czasie gry jego los podzielił Fabian Fałowski.