Kibice w Olsztynie na pierwszego gola musieli czekać do 22. minuty, ale ku ich rozpaczy zdobyli go goście, a konkretnie Idrissa Cisse, dla którego był to już drugi gol w bieżącym sezonie.
Stomil odpowiedział jeszcze przed przerwą. Bramkarza Energetyka bardzo mocnym strzałem pokonał Paweł Łukasik i jak się okazało, ustalił on wynik meczu.
Tak Stomil jak i Energetyk mają na swoim koncie po dwa punkty w ligowej tabeli.