Trener Polonii Piotr Pierścionek po remisie z GKS Tychy powiedział, że teraz czas odnieść pierwsze zwycięstwo. Bytomianie na komplet punktów będą musieli jednak poczekać przynajmniej do następnej kolejki, ponieważ w sobotę 3 oczka zgarnęli w Bytomiu piłkarze Miedzi Legnica.
Od początku spotkania przewagę zyskała Miedź, ale nie wynikało z niej nic, oprócz kolejnych rzutów rożnych. Dopiero w 17. minucie akcję, która rozpoczęła się po wybiciu piłki z narożnika boiska wykończył Marcin Nowacki i w efekcie ekipa z Legnicy prowadziła 1:0.
W 23. minucie dwukrotnie przed szansą wyrównania stanęli gospodarze, ale broniącego dostępu do bramki gości Aleksandra Ptaka pokonać nie zdołali. Kilkadziesiąt sekund później przegrywali już natomiast 0:2. Wojciech Łobodziński w polu karnym rywala miał tyle miejsca, że z umieszczeniem piłki w siatce nie miał najmniejszego problemu.
Trzecią bramkę dla Miedzi w 37 minucie zdobył Adrian Łuszkiewicz, a honorowego gola dla Polonii w końcówce spotkania strzelił Piotr Kulpaka. Bytomianie przegrali u siebie z Miedzią 1:3 i w dalszym ciągu zamykają ligową tabelę.
ŁKS nie zwalnia tempa. Dublet Piaseckiego i Ekstraklasa coraz bliżej
ŁKS Łódź wykonał kolejny ważny krok w kierunku Ekstraklasy. Drużyna z Łodzi wygrała u siebie z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a kluczową rolę odegrał Fabian Piasecki, który dwukrotnie wpisał się na listę strzelców.