W pierwszym meczu 20. kolejki I ligi niespodzianka. Flota Świnoujście przegrała przed własną publicznością z Kolejarzem Stróże 0:2. Obie bramki dla gości zdobył Rafał Zawiślan. W konfrontacji dwóch sąsiadujących ze sobą w tabeli zespołów faworytem byli gospodarze, którzy w przypadku zwycięstwa mogli zapewnić sobie kontakt z czołówką dający nadzieje na rundę wiosenną. Pierwsze starcie obu drużyn rozgrywane w Stróżach zakończyło się bezbramkowym remisem, a jak było w sobotę?
Zmotywowani piłkarze Floty od początku spotkania przejęli inicjatywę, dłużej utrzymywali się przy piłce, próbując szybko objąć prowadzenie. Po ich kilku niewykorzystanych okazach, kontrę przeprowadzili goście. W sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Rafał Zawiślan i od 14. minuty dość nieoczekiwanie prowadzenie objęli przyjezdni.
Kolejne minuty pierwszej połowy znów upływały pod dyktando podopiecznych Krzysztofa Pawlaka. W 41. minucie na czystą pozycję wyszedł Mateusz Bróź, ale prowadzący zawody sędzia Bartosz Frankowski odgwizdał pozycję spaloną. Z decyzją tą nie mogli się pogodzić gospodarze.
Zdaję się nawet, że chyba zbyt długo rozpamiętywali tą sytuację. Rozkojarzeni obrońcy popełnili bowiem błąd, w wyniku którego do piłki dopadł Zawiślań, który tuż przed gwizdkiem arbitra kończącym pierwszą połowę zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu.
W drugiej odsłonie spotkania tempo gry znacznie opadło. Zadowoleni z prowadzenia gracze Kolejarza nie forsowali tempa, z kolei Flota nie grała już z takim polotem jak w pierwszej połowie.
Po godzinie gry mogło być już 3:0 dla gości. Tym razem przed szansą stanął Maciej Kowalczyk, ale ten w w znakomitej okazji strzelił tylko obok słupka.
Podłamana przebiegiem meczu Flota złożyła broń. Kolejarz wygrał w Świnoujściu 2:0, dzięki czemu przeskoczył w tabeli zespół Floty.
Lechia rządzi Trójmiastem! Gdańszczanie wygrywają w derbach!
Lechia Gdańsk pokonała Arkę Gdynia 2:1 w niedzielnych derbach Trójmiasta, rozegranych w ramach 11. kolejki Betclic 1. Ligi. Gospodarze sięgnęli po niezwykle cenne trzy punkty, przedłużając dobrą passę w rozgrywkach ligowych.
Meczycho w pierwszej lidze. Siedem goli i dublet napastnika
Stal Rzeszów wygrała 4:3 wyjazdowe starcie z Pogonią Siedlce. Dublet zaliczył gracz gospodarzy Cezary Demianiuk. Siedlczanie przegrywali już trzema golami i zaprezentowali prawie udaną remontadę, a po drodze zmarnowali jeszcze rzut karny.