Hummels: Dobrze, że Lewy strzelił tylko jednego gola
Niemcy pokonali w piątkowy wieczór Polaków (3:1), jednak wygrana wcale nie przyszła mistrzom świata tak łatwo. Niewiele bowiem brakowało, by stracili oni we Frankfurcie więcej niż jednego gola.
Zimny pot otarł po końcowym gwizdku z czoła Mats Hummels. Obrońca Borussii Dortmund docenił klasę rywala, a w szczególności Roberta Lewandowskiego, którego doskonale zna ze wspólnych występów na Signal Iduna Park.
– To było całkiem inne spotkanie od tego w Warszawie. Zagraliśmy lepiej niż w poprzednich meczach, szczególnie w ofensywie, ale Polacy także pokazali kawał dobrego futbolu. To był znakomity mecz dla kibiców – powiedział Hummels.
– Lewandowski? Nie mam wątpliwości, że to jeden z najlepszych napastników świata. Stale to udowadnia i w tym spotkaniu także to zrobił. Całe szczęście, że nie zdołał po raz drugi pokonać Manuela Neuera – dodał obrońca reprezentacji Niemiec.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.