Od mocnego uderzenia ten sezon rozpoczęli zawodnicy Hamburger SV. Podopieczni Markusa Gisdola mają na swoim koncie dwa zwycięstwa na starcie rozgrywek.
W pierwszej kolejce Bundesligi HSV zmierzyło się na własnym terenie z FC Augsburg. Wówczas gospodarze tamtego meczu wygrali minimalnie 1:0.
Tym razem Hamburger SV zmierzył się na wyjeździe z 1.FC Koeln. Pierwsza połowa piątkowego spotkania w 100 procentach należała do gospodarzy, którzy zupełnie zdominowali swoich rywali.
W efekcie po 45 minutach bardzo dobrej gry przyjezdni schodzili do szatni z dwubramkowym prowadzeniem. Na listę strzelców wpisali się Andre Hahn oraz Bobby Wood.
W drugiej połowie, już w 59. minucie, czerwoną kartkę obejrzał Mergim Mavraj. Hamburger SV przez ponad pół godziny grało w osłabieniu, ale nie wpłynęło to na wynik spotkania. Zespół z Hamburga zainkasował komplet punktów zwyciężając 3:1.
Historyczny debiut trenerki w Bundeslidze. Jak wypadł Union Berlin pod wodzą Marie-Louise Ety?
W Berlinie napisała się historia. Po raz pierwszy w historii zespół z TOP5 poprowadziła kobieta. Marie-Louise Eta zadebiutowała w roli trenera Unionu Berlin. Drużyna pod wodzą 34-latki przegrała z Wolfsburgiem.
Manuel Neuer nigdy nie został nowym Oliverem Kahnem. Stał się kimś znacznie lepszym
Transfer Manuela Neuera do Bayernu wykraczał daleko poza klubowe gabinety. Dyskutowano o nim nie tylko na trybunach, ale stał się sprawą quasi polityczną. Dla kibiców Schalke był reinkarnacją Judasza, dla fanów Bayernu najemnikiem i uzurpatorem niegodnym miejsca w ich klubie.