Za nami pierwszy mecz barażowy o prawo gry w przyszłym sezonie Bundesligi. Holstein Kiel pokonał w delegacji FC Koeln (1:0) i postawił ogromny krok na drodze do elity.
Faworytem spotkania byli oczywiście gospodarze, którzy rzutem na taśmę uniknęli spadku z ligi niemieckiej. Piłkarze z Kolonii wydostali się ze strefy zagrożonej degradacją w ostatniej kolejce, spychając w niebyt inny utytułowany klub – Werder Brema.
Jeśli zaś chodzi o Holstein Kiel, to dla tej drużyny już sama możliwość gry w barażach była sporym sukcesem, ponieważ niewielu widziało ją w gronie kandydatów do awansu przed startem sezonu. Jak się jednak okazało, znakomity finisz kampanii na zapleczu Bundesligi pozwolił podopiecznym Ole Wernera zagrać o spełnienie swoich marzeń.
Klub, który jeszcze w sezonie 2012-13 występował w lidze regionalnej, piął się przez niemal całą ostatnią dekadę w hierarchii niemieckiej piłki, stanął przed wielką szansą zameldowania się w elicie.
Na otwarcie wyniku musieliśmy czekać w Kolonii przez niemal godzinę i ku konsternacji kibiców popularnych Koziołków zdobyli go goście. Strzelił go Simon Lorenz, który kilka chwil wcześniej pojawił się na placu boju.
Pause in Köln: Keine Tore, aber gut Feuer drin hier. Weiter wach bleiben und den Einsatz so hochhalten, ihr #Störche!????
Kontrowersja w hicie Bundesligi! Koszmarny faul bez czerwonej kartki [WIDEO]
RB Lipsk prowadzi z Bayernem Monachium 1:0 po pierwszej połowie ich starcia. Bardzo ostry faul na Goretzce popełnił Seiwald, ale nie został za to przewinienie ukarany czerwoną kartką.