– Śląsk to mocny zespół, który przez trzy sezony z rzędu zajmował miejsce na podium. Chcę w nim grać – mówi były zawodnik Polonii Warszawa Tomasz Hołota, który dziś rozpoczął testy medyczne we wrocławskim klubie.
– Do tego, by mój transfer do Śląska stał się faktem, pozostało już tylko zaliczenie testów. Jeśli wypadną pozytywnie, w najbliższych dniach podpiszę kontrakt we Wrocławiu. Jestem zdecydowany, by grać dla tego klubu. Śląsk to dobra drużyna, która ma fajnych kibiców i piękny stadion. Myślę, że to najlepszy ruch, jaki mogłem zrobić – ocenił Hołota.
– Na pewno pod względem sportowym ostatni rok był dla mnie bardzo dobry. Jak byłem zdrowy to grałem we wszystkich meczach. Jednak finansowo i przede wszystkim organizacyjnie w Polonii nie było tak, jak sobie wyobrażałem. Na szczęście mam to już za sobą i liczę, że teraz będzie już tylko dobrze. Przy wyborze nowego klubu brałem oczywiście stabilność, jaka panuje w Śląsku. Zależało mi na tym, by koncentrować się wyłącznie na treningach i grze, a nie myśleć o tym, czy w tym miesiącu będzie mnie stać na opłacenie czynszu za mieszkanie – przyznał były gracz warszawskiej Polonii.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.