Nieudane mistrzostwa Europy zapoczątkowały w Holandii bardzo gorącą dyskusję na temat kondycji futbolu w tym kraju. Najwięcej kontrowersji budzi osoba Berta van Marwijka, selekcjonera Pomarańczowych. Coraz więcej osób domaga się jego głowy.
Po odpadnięciu Holandii z EURO 2012, wydawało się, że odejście van Marwijka z posady selekcjonera kadry będzie tylko formalnością. Jak się jednak okazało, jego rozbrat z reprezentacją wcale nie jest taki pewny. Holenderski Związek Piłki Nożnej podejmie decyzję w sprawie trenera 6 lipca, ale jak donosi „Voetbal International” niewykluczone, że dostanie on jeszcze jedną szansę.
Jeśli van Marwijk zostanie na swoim stanowisku, to jest pewne, że kadrą pożegna się kilku zawodników, którym nie jest po drodze z tym szkoleniowcem. Swój rozbrat z reprezentacją prowadzoną przez van Marwijka ogłosili już John Heintinga, Klaas-Jan Huntelaar i Rafael van der Vaart.
Luis de la Fuente przedłużył kontrakt z reprezentacją Hiszpanii do 2032 roku!
Luis de la Fuente będzie dalej prowadził reprezentację Hiszpanii. Królewska Hiszpańska Federacja Piłkarska oficjalnie potwierdziła przedłużenie kontraktu z selekcjonerem, który pozostanie na stanowisku przynajmniej do 2032 roku.
Zinedine Zidane nie ma wątpliwości. „To najlepszy piłkarz na świecie”
W sierpniu bieżącego roku Zinedine Zidane został nowym selekcjonerem reprezentacji Francji. Zastąpił na tym stanowisku Didiera Deschampsa, który prowadził Trójkolorowych nieprzerwanie od 2012 roku. Przed swoim pierwszym zgrupowaniem i debiutem zdobywca Złotej Piłki wypowiedział się na temat jednej ze swoich największych gwiazd.
Tuchel zaskoczył powołaniami. Po raz kolejny brakuje gwiazdora
Thomas Tuchel ogłosił powołania na Ligę Narodów. W reprezentacji Anglii po raz kolejny zabraknie gwiazdora Manchesteru City. Kogo zobaczymy w kadrze Anglików?
Reprezentacja Polski straci potencjalnego reprezentanta? Otrzymał powołanie
Julian Zakrzewski Hall był piłkarzem przymierzanym do reprezentacji Polski ze względu na swoje korzenie. Coraz bardziej prawdopodobne staje się to, że nie będzie mu dane zagrać w biało-czerwonych barwach.