FC
Utrecht zaliczył już piąty z rzędu mecz bez zwycięstwa w
Eredivisie. W czwartkowym spotkaniu 32. kolejki ligi holenderskiej
zespół prowadzony przez trenera Jean-Paula de Jonga przed własną
publicznością zremisował 1:1 z FC Groningen. W drużynie
gospodarzy wystąpił Mateusz Klich.
Foto: Łukasz Skwiot
W
czwartkowym meczu Utrecht szybko wyszedł na prowadzenie: już w
ósmej minucie gry wynik spotkania otworzył pomocnik Willem Janssen.
Groningen
zdołało uratować punkt w drugiej połowie zmagań. Bramkę na wagę
remisu zdobył w 73. minucie Tom van Weert. Napastnik zespołu gości
wykorzystał rzut karny.
Mateusz
Klich podczas pierwszej połowy został ukarany żółtą kartką.
Polski pomocnik przebywał na boisku do 54. minuty – jego miejsce
zajął Niemiec Lukas Gortler.
Pomimo
kolejnej straty punktów Utrecht wciąż ma duże szanse na awans do
europejskich pucharów. Na dwie kolejki przed końcem sezonu drużyna
Klicha zajmuje piąte miejsce w tabeli ligi holenderskiej.
Farioli komentuje powrót Pietuszewskiego. „Wrócił w jeszcze gorszej dyspozycji fizycznej”
Trener FC Porto po zwycięstwie 2:1 nad Maritimo na konferencji nie był zadowolony z faktu, że Oskar Pietuszewski pojechał na zgrupowanie reprezentacji Polski.