Przemysław Tytoń w trzecim kolejny meczu znalazł się w wyjściowym składzie PSV Eindhoven. Jego drużyna rozgromiła na własnym boisku Heerenveen 5:1, a polski bramkarz rozegrał dobre zawody.
PSV po wielu słabych spotkaniach, w końcu zagrało na miarę swoich możliwości i ambicji. Pierwsza połowa zakończyła się skromny bo jednobramkowym zwycięstwem ekipy z Eindhoven. Jedynego gola w tej części meczu zdobył Ola Toivonen.
Ostre strzelanie na Stadionie Phillipsa rozpoczęło się dopiero po zmianie stron. Gospodarze strzelili pięć kolejnych goli, w tym udało im się nawet pokonać własnego bramkarza. Przy samobójczym trafieniu Pietersa, Tytoń nie miał żadnych szans na skuteczną obronę.
Dla PSV kolejne bramki zdobywali za to Mertens (dwie), Engelaar i Depey.