Uli Hoeness już za kilka miesięcy może się stać wolnym człowiekiem. Jak wynika z informacji niemieckich mediów, były prezydent Bayernu Monachium opuści więzienie w marcu przyszłego roku.
Przypomnijmy, że legenda bawarskiego klubu została skazana na 3,5 roku więzienia za oszustwa podatkowe. Hoeness może normalnie pracować w Bayernie – na odcinku młodzieżowym, jednak przynajmniej pięć nocy w każdym tygodniu musi spędzać w więziennej celi.
Jak dowiedział się dziennik „BILD”, przedstawiciele Hoenessa złożyli wniosek o wcześniejsze zwolnienie swojego klienta. Jeśli sąd rozpatrzy go pozytywnie, to Niemiec opuści areszt już 2 marca 2016 roku, czyli po połowie odbytego wyroku.
Były szef Bayernu miał w przeszłości oszukać niemieckiego fiskusa na blisko 50 milionów euro. Wszystkie te zaległości zostały już uregulowane.
Piłkarz Legii Warszawa o Robercie Lewandowskim: Najlepszy napastnik w historii Bayernu
Robert Lewandowski ma za sobą piękną karierę w szeregach drużyny Bayernu Monachium. Mówił o niej były zawodnik Die Roten, a obecnie piłkarz Legii Warszawa.