Podczas
wrześniowych spotkań w eliminacjach Euro 2016 podstawowym lewym
obrońcą reprezentacji Anglii był Luke Shaw. 20-letni obrońca
spisał się na tyle dobrze, że selekcjoner Roy Hodgson dostrzegł w
nim następcę Ashleya Cole’a.
–
Luke Shaw? Zawsze w niego wierzyłem. On wystąpił w meczu z
Kostaryką (0:0) na ostatnich mistrzostwach świata i spisał się w
nim bardzo dobrze, a przecież był to jego pierwszy występ na
wielkim turnieju – powiedział Roy Hodgson. – On nadal ma tylko 20
lat, ale jeśli dalej będzie się tak rozwijał, to znajdzie się na
dobrej drodze żeby zastąpić Ashleya Cole’a. Radziłbym mu
przestudiować grę Cole’a i zwrócić uwagę na to, jak pomagał on
drużynie narodowej – dodał selekcjoner reprezentacji Anglii.
20-letni
Luke Shaw rozegrał po 90 minut w ostatnich zwycięskich meczach
Anglików z San Marino i Szwajcarią. W sumie obrońca Manchesteru
United ma za sobą sześć występów w drużynie narodowej, w której
debiutował w marcu ubiegłego roku.
Wspomniany
przez Roya Hodgsona Ashley Cole przez wiele lat był podstawowym
lewym defensorem reprezentacji Anglii. 34-letni dziś piłkarz
rozegrał w zespole narodowym aż 107 spotkań.
Carlo Ancelotti z nowym kontraktem. Znak zaufania federacji
Włoski szkoleniowiec nie przeszedł jeszcze pierwszego poważnego testu w roli selekcjonera Canarinhos. Mimo to federacja postanowiła podpisać z nim długoterminowy kontrakt.