Selekcjoner reprezentacji Anglii, Roy Hodgson, jest umiarkowanie zadowolony z niedzielnej wygranej z Estonią (1:0). Zwycięstwo Wyspiarzom zapewnił Wayne Rooney.
Roy Hodgson nie przejmuje się opiniami dziennikarzy
Tym razem Anglikom nie poszło tak łatwo jak z San Marino, jednak jedna bramka wystarczyła do zgarnięcia trzech punktów. – Myślę, że zagraliśmy dobrze w pierwszej połowie – powiedział po spotkanie Hodgson. – W drugiej połowie, kiedy strzeliliśmy gola, przestaliśmy grać tak, jak powinniśmy – dodał.
Selekcjoner zdawał sobie sprawę, że oczekiwania były większe. Twierdzi jednak, że Estończycy nie byli łatwymi rywalami. – Wiedzieliśmy, że nie wygramy bez wysiłku. Ludzie będą teraz patrzeć na wielkość kraju i mówić, że Anglia powinna rozbić Estonię. Jednak my musimy grać swoje – podsumował.
Podopieczni Hodgsona nie mają jednak na razie powodów do zmartwień. Po trzech meczach prowadzą w grupie E z dziewięcioma punktami na koncie.
Gianni Infantino pod rosnącą presją! Będzie rezygnacja prezydenta FIFA?!
Kolejna, duża afera z Giannim Infantino w roli głównej. Prezydent FIFA ma kolejne problemy, które tym razem mogą doprowadzić do jego szybkiej rezygnacji!