Afimico Pululu to jedno z najgłośniejszych nazwisk w polskiej Ekstraklasie w ostatnim czasie. Angolski napastnik rozsławił Jagiellonię Białystok w Lidze Konferencji Europy, stając się królem strzelców tych rozgrywek, a w swoim pierwszym sezonie spędzonym przy Słonecznej odegrał ważną rolę w zdobytym przez drużynę Adriana Siemieńca mistrzostwu Polski.
Niezła dyspozycja Pululu w ostatnich sezonach budzi zainteresowanie innych klubów jego osobą. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl, po napastnika Jagi zgłosił się między innymi węgierski Ferencvaros, oferując Pszczółkom półtora miliona euro.
Co ciekawe, usługami Angolczyka ma być zainteresowany także… Lech Poznań. Wpłynięcie oficjalnej oferty złożonej przez mistrza Polski ma być kwestią bardzo niedalekiej przyszłości (o ile już ona nie wpłynęła), a jedną z części rozliczenia między oboma klubami ma być Filip Szymczak.
Piast poprawił swoją sytuację. Tak wygląda tabela Ekstraklasy
Po dzisiejszym meczu Piasta Gliwice z Lechem Poznań gospodarze oddalili się na 3 punkty od strefy spadkowej. Jednocześnie do 3 oczek stopniała różnica między dzisiejszymi rywalami.
Kryzys Legii trwa. Mioduski tłumaczy decyzję o zatrudnieniu Papszuna
Legia Warszawa wciąż nie potrafi wyjść z kryzysu. Pierwszy ligowy mecz pod wodzą Marka Papszuna zakończył się porażką, a głos w sprawie obecnej sytuacji klubu zabrał Dariusz Mioduski.
Piast Gliwice pokonał Lecha Poznań 1:0 w zaległym meczu 4. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Zwycięstwo gliwiczanie w dużym stopniu zawdzięczają interwencjom swojego bramkarza.
Ogólnie to raczej nie będzie transferu.
ale badziew news.