Bez większych emocji na hitowym meczu 25. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Lech Poznań bezbramkowo zremisował z Legią Warszawa.
Arutr Boruc z kluczową interwencją (fot. 400mm.pl)
O pierwszej połowie meczu przy Bułgarskiej warto jak najszybciej zapomnieć. W grze obu drużyn brakowało jakości, strzały na bramkę można policzyć za pomocą jednej ręki i nikt nie stworzył jakiegokolwiek zagrożenia. W większości czasu, gra toczyła się w obrębie środka boiska
Dopiero pod koniec Legia nieco odważniej zaatakowała bramkę Lecha, ciekawe sytuacje mieli Tomas Pekhart oraz Luquinhas, jednak ciężko przy obu akcjach powiedzieć o jakimkolwiek zagrożeniu bramki Lecha.
Po przerwie obudzili się gospodarze, Pedro Tiba wrzucił piłkę na głowę Mikaela Ishaka i szwedzki zawodnik uderzył prosto w Artura Boruca. Była to wówczas najgroźniejsza sytuacja w całym spotkaniu. Akcję później groźną sytuację skonstruowali Legioniści, jednak Tomas Pekhart po podaniu Luquinhasa strzelił prosto w golkipera Lecha Poznań.
W 67. minucie bardzo dobry strzał zanotował na swoje konto Dani Ramirez. Hiszpan kąśliwie posłał piłkę po ziemi i Artur Boruc wyciągnął się jak struna i zdołał sparować piłkę poza boisko. Pięć minut później Tomas Pekhart trafił piłką do siatki, jednak arbiter nie uznał trafienia. Czeski zawodnik był na pozycji spalonej, co potwierdziły to później powtórki z wozu VAR.
Druga połowa była zdecydowanie żwawsza od swojej poprzedniczki, jednak żadna ze stron nie trafiła do siatki. Lech Poznań zremisował bezbramkowo z Legią na własnym stadionie i dopisuje jedne punkt na swoje konto, zajmując przy tym 11. lokatę w klasyfikacji.
Stopniała za to przewaga Legii nad drugą Pogonią Szczecin. Mimo ubytku różnicy między liderem a wiceliderem, Legia wciąż jest w komfortowej sytuacji i ma 8 punktów przewagi nad Dumą Pomorza.
Trzy najważniejsze wydarzenia 11. kolejki Ekstraklasy [WIDEO]
Oto trzy najważniejsze wydarzenia nadchodzącej 11. kolejki Ekstraklasy. Widzew Łódź podejmie Wisłę Kraków. Raków i jego trener, Tomasz Kaczmarek, potrzebują punktów. Czy Lech otrząśnie się po blamażu z Leverkusen?
Łabojko: Chciałbym pojechać na Narodowy i sięgnąć po pierwsze trofeum
Piast Gliwice pozytywnie zaskakuje w tym sezonie, a Jakub Łabojko nie ukrywa, że chciałby zakończyć rozgrywki z trofeum. Pomocnik mówił serwisowi StolicaSportu.pl, że marzy o triumfie w Pucharze Polski.
Co z Selahim i Vermesanem? Trener Widzewa zabrał głos
Lindon Selahi nie otrzymuje ostatnio wielu szans na grę w Widzewie Łódź, a Ioan Wermesan czeka na możliwość zaprezentowania się na boisku. Mateusz Stolarski odniósł się do sytuacji obu zawodników.
Transferowym hitem lata było pozyskanie przez Koronę Kielce Ondreja Lingra. Uczestnik Euro 2024 został sprowadzony z Houston Dynamo FC, a po kilku występach w Koronie powrócił do reprezentacji Czech i zagrał przeciwko Hiszpanii i Anglii w Lidze Narodów.